W pełni wolni

Gdy się kładę mam nadzieję,

Że następny dzień nastanie

I przyniesie to co dobre

A problemy w snach zostaną.

Chcemy, aby nasze życie

Upłynęło w szczęściu, zdrowiu,

By każdego dnia nas witał

Promień słońca na wezgłowiu.

A za oknem świergot ptaków,

Które rankiem budzą się

I wzlatują w stronę słońca,

By w powietrzu witać dzień.

Gdy się wznoszą ponad ziemią,

Sięgając granicy nieba,

Są swobodne i szczęśliwe,

Nic im więcej nie potrzeba.

My jak ptaki też wzlecimy,

Ponad własne horyzonty

By marzenia się spełniły,

Musimy być w pełni wolni!!!

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • S.Voyager

    takiej nieskrępowanej wolności trzeba!

  • Barmaria

    Dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania