W pełni wolni
Gdy się kładę mam nadzieję,
Że następny dzień nastanie
I przyniesie to co dobre
A problemy w snach zostaną.
Chcemy, aby nasze życie
Upłynęło w szczęściu, zdrowiu,
By każdego dnia nas witał
Promień słońca na wezgłowiu.
A za oknem świergot ptaków,
Które rankiem budzą się
I wzlatują w stronę słońca,
By w powietrzu witać dzień.
Gdy się wznoszą ponad ziemią,
Sięgając granicy nieba,
Są swobodne i szczęśliwe,
Nic im więcej nie potrzeba.
My jak ptaki też wzlecimy,
Ponad własne horyzonty
By marzenia się spełniły,
Musimy być w pełni wolni!!!
Komentarze (2)
takiej nieskrępowanej wolności trzeba!
Dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania