w pół do siebie

smartfon zwariował - minuty na wyświetlaczu

spieszą się bardziej, niż czas na...

godzilla glass hartuje każdą sekundę, minutę,

a ja wciąż niegotowa - mięknę w poszukiwaniu

sprzyjających mgnień [bo jak cię widzą,

tak musisz wyglądać?]

 

spieszę się bardziej od wspomnianych sekund.

przeciągam palcem po szkle i wygwizduję

kwadranse [dance makabre czasu zjeża fryzurę

drapieżniej niż żel - ekstra strong]

 

i jak zwykle - za pięć dwunasta do celu

zapisanego w ustawieniach.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Jimmy 4 miesiące temu
    to nie moja bajka ale to jest poezja. nawet jak mi akurat ten wiersz się nie podoba. brawo 😎
  • TseCylia 4 miesiące temu
    Dzięki. Nie wszystko wszystkim musi pasować. Toż to nie hasło w krzyżówce:)
  • Sufjen 4 miesiące temu
    Widzisz, TseCylio - potrafisz tworzyć metafory i pisać poezję. Tylko pomimo powrotu na tę stronę, znów zaczynam odczuwać, dlaczego mnie ona dobija. Czasami dzielisz się czymś, a 2 osoby napiszą jakiś komentarz. Odechciewa się tworzyć.
    Ale żeby nie być malkontentem - dobrze jest pisać.
  • Grafomanka 4 miesiące temu
    Za Sufjenem... 10
  • TseCylia 4 miesiące temu
    Pewnie, że dobrze. I wystarczą 2 komentarze rzeczowe, znaczy w temacie. Są lepsze od 100 spamu nie na temat:) Dzięki bardzo.
  • TseCylia 4 miesiące temu
    Grafomanka dziękuję, milo mi:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania