[wpół żywy]
wpół żywy
znowu upadam
lecz wstaję
poprawiając pas na biodrach
strój
w szkarłat przyozdobiony
spoczywa na mnie
zamglonym wzrokiem
wodzę dookoła
dusza głośno daje o sobie znać
zmęcznie i strach
próbują dobić mnie
o krok się nie cofnę
bo to będzie prawdziwym końcem
Komentarze (28)
ledwo żywy upadam
wstaję
poprawiając pas na biodrach
strój
w szkarłat przyozdobiony
spoczywa na mnie
zamglony wzrok
tańczy dookoła
dusza głośno daje o sobie znać
zmęczenie i strach
próbują dobić
jednak nie cofnę kroku
za wcześnie na koniec
Tak na szybko trochę poprawiłam. Przemyśl.
To takie moje przemyślenia:
- często mówię o sobie, że jestem w pół żywy, więc to jest taka cząstka mnie, która chcę, żeby została
- "Znowu upadam" - chciałem tym przedstawić, że to nie pierwszy raz
- "tańczy dookoła" - nie pasuję mi to, bo wzrok dookoła wodzi za wrogiem itp.
- zmieniłaś znaczenie dwóch ostatnich wersów
Jednak pomyślę nad tym jutro, na spokojnie.
Dziękuję za wizytę!
Wygląda to na scenę walki, gdzie stawką jest niezłomność i zwycięstwo. Walka może być metaforą. Inne dźwięki w twej poezji, nie ma już depresji, Pozdrowienia!
O to właśnie mi chodziło. Każda walka jest wojną, z której nie można się wycofać! Dziękuję za komentarz i pozdrawiam!
Tekst napisany z przyśpieszonym sercem :-) Pełen pasji i zaangażowania, ale zbyt czytelny... betti podpowiedziała kierunek, zmysł, widać ma świetną intuicje i wyczucie, którym można się posłużyć dla poprawy tekstu, ale bez pośpiechu...
Bardzo mi się podoba temat, świadczy o dużym wysiłku i pracy, jaki jest potrzebny w każdej dziedzinie życia, pozdrawiam piątunia !
Wiem, że betti, ma świetną intuicję, jednak muszę pomyśleć, jak to zrobić, żeby wiersz nie stracił cząstki mnie. Ta czytelność wywodzi się z mojej wielkiej miłości czyli rapu, więc raczej nigdy u mnie nie zobaczysz takich metafor jak u np. Betti :-) Dziękuję za komentarz i pozdrawiam!
Skryty spoko :-) Bądź sobą ! Ja czuję się niezręcznie kiedy robię coś, co wyraźnie przeczy mnie. Być może masz podobnie...
Rap, hymm...może nie rap, ale czy obił Ci się o uczy taki wykonawca jak DKA?
Artbook kojarzę tylko "Jakby to było", jednak już słabo pamiętam.
A z tym robienie czegoś, co przeczy mnie, to mam tak samo jak Ty, chociaż na mnie działa to mocniejm
Gdzieś to wszystko trzeba wypośrodkować: postarać się o warsztat, nad którym ja osobiście pracuję i w niczym nie jestem lepszy od Ciebie Skryty i połączyć to z treścią serca, jaką chcemy przekazać, to pewna sztuka...a może tajemnica i to "coś" co wyróżnia pisarza ;-) Sam nie wiem, poszukuję...
Co do DKA, zajrzyj na YOUTUBE, ten człowiek naprawdę ma świetne teksty...
Czego Ty obecnie słuchasz?
Artbook Jakiś stary polski rock, newschoolowy rap (ten wcześniejszy i ten teraźniejszy) oraz różnej japońskiej. Żadko R&B i amerykańskiego rocka
DKA niby fajny przekaz, ale nie czuję tych tekstów. Ja za to mogę polecić Bisza i Quebonafide.
(Tym bardziej, że trafiłem na raperski kawałek DKA)
Skryty i teraz się przyjrzałem jakiemuś innemu jego tekstowi, to jednak zauważam, że jest u niego średnio z tekściarstwem
DKA, to rzuciłem tak tylko, aby przypomnieć sobie coś z rapu...chociaż rap i DKA to chyba nie koniecznie, pamiętam mój bart siedział w tych klimatach: kaliber44, ewenement, molesta, paktofonika...
Artbook klasyki ;-)
Tak, to prawda ;-)
Ja jednak Art myślę, że jesteś lepszy :D
Ty inspirujesz mnie, ja może trochę Ciebie, ale w sumie to wszyscy jedziemy na tym samym wózku, lubimy pisać...
Zajrzę na Bisza i Quebonafide...
Mówisz raperski kawałek DKA... - Daniel, bo tak ma na imię twórca, kiedyś brylował w mas mediach, teraz tworzy i puszcza swoje kawałki tylko w necie...
Artbook a raperzy od zawsze siedzą w necie i nie przeszkadza im to zarabiać, robić wyświetlenia czy sprzedawać płyty
Dokładnie. Czasami mam wrażenie, że Ci w internecie stoją dzisiaj lepiej niż nie jeden w telewizji ;-) Zresztą o czym ja mówię, jeśli chcesz pooglądać telewizję, to tylko dla przyjemności, ewentualnie dla pięknych zdjęć w programach przyrodniczych i geograficznych, a nie dla ogólnie pojętej prawdy...
Szeroki temat...
Artbook nie oglądam telewizji od dłuższego czasu, telewizora używam do odpalania konsoli. Telewizja powoli umiera, internet jest wygodniejszy i lepszy
Ja jadę na dwa fronty...korzystam z neta, ale też słucham co tam na wizji ;-) Najlepsze jest to kiedy porównuję wiadomości, to nijak mają się do siebie. Jest taki bałagan i dezinformacja że hej...
Artbook Trzeba z tego wszystkiego wyciągać wnioski i porównywać
Trzeba jeszcze poprawić błąd ''wpół żywy''
Już poprawiam
betti słusznie zwróciła uwagę:
"dusza daje o sobie znaĆ"
reszta wymiata :)
O faktycznie, mój błąd! Dziękuję za komentarz!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania