W połowie
Pralka stanęła w połowie.
Wyświetliła błąd.
Wyłączyłem ją z kontaktu,
odczekałem chwilę
i włączyłem znowu.
Ruszyła.
Patrzyłem, jak obraca nasze rzeczy.
Jej bluza
uderzała o szybę.
Raz rękawem.
Raz kapturem.
Usiadłem na podłodze.
Pomyślałem,
że ze mną też tak jest.
Że wystarczy odłączyć.
Odczekać.
Włączyć jeszcze raz
i znowu ruszę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania