MartynaM↔Może i wyklną, ale z umysłu nie dadzą rady. Słowa wyryte w kamieniu, tak łatwo nie przepadną.
Takie subiektywne skojarzenie me:)↔Pozdrawiam:)↔%
P.S↔Dwa: się, rzucają -się-w oczy.
odczuwam lęk?
A cóż to za tajemniczy podmiot liryczny piszący dla autorki wiersze, w dodatku kruchy jak liść, którego zerwać może byle poryw wiatru i rzucić na bruk. Ciekawe.
Komentarze (8)
MartynaM↔Może i wyklną, ale z umysłu nie dadzą rady. Słowa wyryte w kamieniu, tak łatwo nie przepadną.
Takie subiektywne skojarzenie me:)↔Pozdrawiam:)↔%
P.S↔Dwa: się, rzucają -się-w oczy.
odczuwam lęk?
DD, tu jest więcej takich kwiatków, przeżyjemy?
Dzięki za komentarz.?
Bardzo to piękne :)
Dziękuję, Befanko.?
Dopracowalabym. W pierwszej strofie zapisałabym narrację w pierwszej osobie.
jestem jak liść
I boje się że spadnę...itd.
Wiersz zapada w pamięć
Nie, Agnes, ja się o siebie nie boję ani też mój pod.lir.
Dzięki za komentarz.?
A cóż to za tajemniczy podmiot liryczny piszący dla autorki wiersze, w dodatku kruchy jak liść, którego zerwać może byle poryw wiatru i rzucić na bruk. Ciekawe.
Poeta...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania