w raju bez zmian
dzisiaj wyrzuciłam twój numer telefonu,
nie chcę być jak inne rżące po nocach do każdego księżyca.
a z czasem odbija na stronach
do prenumerowania wierszy.
między wersami więcej żenady niż poezji.
miało być o przyjaźni, ale wpadła w pajęczyny
i wyplątać się nie może.
jedynie maski odpadają z przerażającą ilością
na zapotrzebowanie.
w raju.
Komentarze (50)
"nie chcę być jak inne rżące po nocach do każdego księżyca"
Nie chcesz, ale nie masz wyjścia, gdyż innego świata nie znasz ❤️
Proszę nie oceniać mnie wg siebie...
Grafomanka Inaczej nie potrafię, jestem Tobą
o nim pseud, ode mnie, to dzielą ciebie lata świetlne...
Grafomanka Tak, zauważyłem to już dawno. Miłego dnia Graf :)
o nim pseud, to już nie jesteś mną? jak szybko... xD
Grafomanka Chodzi mi o kulturę komunikowania się... Tu jest wyraźna różnica...
o nim pseud, nie prowokuj mnie do obnażenia twojej kultury... raczej do śmiechu ci nie będzie,
więc oddal się grzecznie i wykreśl moją skromną osobę z pamięci... Tutaj jest dużo kobiet, myślę że znajdą się chętne do zapoznania się z twoją 'kulturą' xD
Grafomanka "Tutaj jest dużo kobiet"
Wystarczy, że słowo z którąkolwiek zamienię, a Ty już do niej lecisz z pazurami, a mnie od judaszy wyzywasz... A ja później czuję się winny ich cierpienia
o nim pseud, nie pochlebiaj sobie. Ja wiem, że wszystkie ciebie chcą, ale bez przesady. Ja nie chcę, więc pisz sobie ze wszystkimi dla zdrowia i urody... xD
Grafomanka "Ja nie chcę" Wiadomo, tak się mówi, żeby nie być braną, za tą co przed każdym robi szpagat ❤️
Wolę już z tobą cierpieć katusze, niźli niewinne panny na twój gniew narażać, gdyż o innych dbam bardziej niż o siebie samego, taka już moja natura jezusowa...
o nim pseud, sprowadziłeś 'mój gniew' do absurdu, a po co? Kolejne gierki?
Judaszem cię nazwałam, bo łazisz za mną, prosisz żebym się odezwała, a przy najmniejszej 'okazji' wbijasz mi szpile... ja wiem, że taki 'sport' uprawiasz xD
Więc, bez żadnych obaw, biegnij do innych i roztaczaj swój 'urok', może jakaś się załapie... xD
Grafomanka "Judaszem cię nazwałam, bo..." Kłamiesz, ale już się przyzwyczaiłem.
Grafomanka "biegnij do innych"
Czy to jest Twoje ostatnie słowo, jesteś tego pewna?
o nim pseud, oczywiście, jestem pewna, a nawet znudzona na maksa...
Niech będzie, że kłamię... Pa Judasz!
Grafomanka Pa pa... królowo Izebel żono Achaba!
O! To wyszło, że niby ja taka wredna... fajne!
Ciekawy jestem czy dożyje dnia, w którym pod Twoją pracą, będzie dyskusja o niej, a nie o domniemanych preferencjach seksualnych jakiś zalanych spermą kretynów :D
A to zapytaj kretynów...
Ciekawy jestem czy dożyje dnia, w którym ci wszyscy odrzuceni przez Ciebie, przestaną przyłazić pod Twoje wiersze z komentarzami na temat komentarzy.
Co Ty mu zrobiłaś?
o nim pseud no debil.
Materazzone Zakochany jesteś?
o nim pseud w Twoim debilizmie bo dostarczasz swoją głupotą masę radości :D
Materazzone Jesteś :)))
Materazzone E, Don Kichot :)))
Wyrzuciłaś numer telefonu. Ale czy wyrzuciłaś go z serca? Przyjaźń nie istnieje na polu bitwy. Pozdrawiam serdecznie.
Nie musiałam wyrzucać z serca, tam nigdy nie był...
'Przyjaźń nie istnieje na polu bitwy.'
Ano nie, wystarczy powiedzieć 'sprawdzam' xD
...
wybieram się
w inny wymiar
myślę że szósty
będzie w sam raz
to tyle
do zobaczenia
w raju
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia 🌸
A nie za wcześnie jeszcze? Przemyśl może...
Pozdrawiam i miłego wieczoru...
Smutny i przybijający. Jednocześnie dobry. Dualizm, który lubię obserwować. Słowem, dobry warsztat.
Cześć Sufjen.
Dawno Ciebie nie widziałam... i fajnie, że jesteś.
Pod Tobą element napisał, jakby rozumu szukał na portalach... ciekawe czy znajdzie 🤣🤣🤣
Grafomanka Czasami staram się zerkać na Opowi, ale obowiązki zawodowe i rodzinne konsekwentnie pochłaniają mój wolny czas.
Sufjen, to może i lepiej, bo tutaj niewiele się dzieje, i ważniejsze życie, szczęście niż internetowe bzdurki...
Grafomanka To prawda. Aczkolwiek lubię powracać do jakiejś formy publikacji.
Sufjen, piszesz? Mógłbyś coś wstawić...
Czekaj, jest. Idę czytać...
"w raju bez zmian
dzisiaj wyrzuciłam twój numer telefonu,
nie chcę być jak inne rżące po nocach do każdego księżyca.
a z czasem odbija na stronach
do prenumerowania wierszy.
między wersami więcej żenady niż poezji.
miało być o przyjaźni, ale wpadła w pajęczyny
i wyplątać się nie może.
jedynie maski odpadają z przerażającą ilością
na zapotrzebowanie.
w raju".
Z treścią piątego wersu trudno się nie zgodzić, brawa za samokrytycyzm xd
Peelka wyrzuca numer (z pamięci, z listy kontaktów?) i od razu przestaje być rżącą do księżyca. Kto, co, w rodzaju żeńskim rży? Kobyła. Przeoryginalna metafora. Psy, suki, wilki, wadery... podobno wyją do księżyca w pełni, ale że kopytne rżą do naszego satelity? No nic, może brak mi biologicznej wiedzy, za to metafora czytelna bardzo. Najważniejsze, że rżenie peelki, a może i jej podobnych "kobył" już nie odbije się między wersami xd
Trzy ostatnie wersy to katastrofa składniowa. Poprawiać nie będę, bo Sz.A. nie skorzysta, chociaż innych do pracy nad tekstem namawia usilnie.
Coś rozumek szwankuje, może olej by się przydał? Zamów, choćby, na allegro...
Peelka wyrzuca numer dany przez 'przyjaciółkę', bo nie chce być, jak ona, rżącą do każdego księżyca... proste jak budowa cepa.
Złośliwym, to jednak trzeba umieć być, inaczej tylko na idiotę można wyjść...
W moim komentarzu jest tylko odniesienie do "kobył", nic innego nie sugeruję xd
Wbij sobie do rozumu ostatnie zdanko własnego komentarza, bo mi Cię żal.
Słowa są nieubłagane, w tym nieporadnym wierszyku pogardą oblałaś nie tylko inne osoby, ale również peelkę.
Garść, czytaj 'kobyło' ze zrozumieniem, ja wiem że masz z tym problem, ale czy musisz naprawdę rżeć? Naucz się ładnie pisać, a ładnie ci odpiszę... i nie wymyślaj, bo to inteligencję obraża... i jeszcze można wywnioskować, że nie do twarzy ci w niej 🤣🤣🤣
Ot, babino pusta, nie ośmieszaj się już, hadko to czytać.
Naucz się pisać ze zrozumieniem samej siebie xd
Garść, ty z rozumieniem, co inni piszą, bo taka wtopa... 🤣
I koniecznie wpadnij na allegro... 🤣🤣🤣
poezja słodkopierdząca
Chyba nicki ci się pokiełbasiły... xD
Grafomanka oj grafi grafi jak ty nic słonko nie wiesz
Tytusek, najważniejsze że ty wszystko wiesz...
Grafomanka istnieję tylko dzieki tobie słoneczko
Tytusek, idę, bo nudy...
Grafomanka spiszemy się nudziaro
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania