W Reichu pandemia jest szlachetniejsza. Pastisz pewnych dywagacji z bliskiego zachodu
A nie? Przecież durne polactwo ma ten syf od prawie roku, zaś u nas… Że ho, ho! Wprawdzie trwa, lecz nie to co było dawniej; niektórzy nawet poumierali :(
Ordnung muss sein. Pflichtgemaessig! Dlatego „włodarze” robią ile mogą, czy nawet jak pod siebie z przejęcia narobią, wówczas odpychają się od tego, co pod siebie narobili, wszelkimi posiadanymi piętami.
Dzięki tym staraniom wszystko działa sehr puenktlich. Zupełnie jak u polactwa, z wyjątkiem restauracji, w których [u nas] można coś problematycznie smacznego zeżreć. Niemniej, obligatoryjnie wymagana tu podwójna maska z zamarkowaną szczeliną na jadaczkę.
Szkoły i przedszkola zamknięte do walentynek; śniegu więcej, ale – sorry, taki mamy klimat – nikt nie panikuje, dzieciaki harcują. Niektóre nawet już sobie coś połamały...
Miasto dba o swoich obywateli, pod warunkiem iż nie zawita doń oraz „wadzy” nie przejmie niejaki czajkowski zza Odry od Wisły. Natomiast wtedy… kaplica ;-)
No i nastał czas szczepień, gdzie kto nie chce, ten nie musi.
Z kolei u polactwa? Przez gremialne łażenie do kościołów, to [przypuszczalnie] zdaniem reporterki rodem z Ziegespipe, jest u nich, znaczy polactwa, co jest. W Reichu wszak „całkiem normalnym [...] pewnie nie jest, ale że bardziej zorganizowanym [...] I że ludziom żyje się [...] łatwiej, bez chaosu, bez bylejakości i innych wariacji związanych z dominacją purpuratów i jednego człowieka z autorytarnymi zapędami, to jeszcze bardziej pewne”, powiedziała, co skonstatowała. Tradycyjnie, po swojemu, znaczy mało składnie, znaczy… Nieważne… Bo chwila – moment i zaraz sama wrzasnę niczym te polskomówiące idole: Wyp***
Komentarze (16)
Przeczytałam kilka zdań i wiesz co?
Pytam się ciebie, czemu pandemię schubs du in der schuh Niemcom?
co mają machlojki Amerykanów z Niemcami?
Z przyjemnością stawiam pięć, nie żeby po znajomości, bo treść broni się sama, a nawet atakuje... Pasjami lubię takie pisanie.
To jest najprawdziwsza odpowiedź na oczywiste dywagacje uważającej się za pisarkę pewnej nadproducentki słów z innego portalu :-) Ja jestem tylko jej echem :-D
:)
Również daję pięć, za tekst i na pohybel trollowi.
Troll niech się wykaka w spodnie okrycie swoich czterech brudnych liter :-D
Serdecznie :)
Jakby nie te trolle to byście nawet świnińskiego kotleta na niedzielny obiad nie mieli, nie mówiąc o jajecznicy z boczkiem na śniadanie.
Wolę być trolle, który daje niż odbiera komuś z ust.
Zanim odpiszesz, zastanów się.
befana nawija jak Refluksja
yanko wojownik 1125
Radio MaRyja
A. Hope.S Radio radiem, a ty popilnuj swego c***a! - Kobieta Strajkująca ;-)
Ojej, pomyliłam płeć! Ale zapomniałam, że aktualnie menelstwo przenosi się rozmaitymi drogami z trutniów na pszczoły.
befana_di_campi Jednoznacznie masz problem z lekarstwami.
Po twoim wpisie widać, że w ciemnym otworzę byłaś i brązowy pociąg widziałaś. Mało tego zazucasz mi coś, co sama robisz, a każdy wie, Że AHopeS jest tylko jedna i nie ukrywa się pod innymi nickami w przeciwnienstwe do Ciebie i innych.
- A jest was wielu i nikt z Was nie ma śmialości.
Tchórze.
A. Hope.S Ogarnij się kobieto i sprawdź na moim profilu ile ja tych "kont" posiadam?. Natomiast odnośnie pobytu w czymś tam... :-D to byłam w nim nie tylko ja :p Ponieważ byli tam wszyscy, którzy pojawili się na niniejszym świecie przy pomocy sił natury.
Ortografia, komentatorko, jak najbardziej u ciebie mile widziana. Nie mówiąc o czytaniu ze zrozumieniem, na przykład na szczeblu elementarnym :-D
befana_di_campi
Nie trzeba splawdć ile kto ma kąt. Wystalcy pszecytacz i fiadomo fiele.
Mam Hope rze sie docitaś
Pozdrawiam
Wiesz, befna... Szczerze? Szkoda mi Ciebie. Wiem, są ciężkie czasy
Ps. Oceny nie wstawiłam, ponieważ nie oceniam gwiazdkami.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania