W rozsypce
Kiedy czekam wciąż na ciebie
Kiedy nie ma przy mnie cię
Chciałbym zapaść się pod ziemię
Tak, by nikt nie znalazł mnie
Każdy dzień to ból i katusze
Każda chwila ciągnie się
Nie wytrzymam tego dłużej
Że przy tobie nie ma mnie
Z każdym dniem jest coraz gorzej
W głowie myśli kłębią się
Z oczu łez wypływa morze
Gdy nie mogę ujrzeć cię
Ciągle chodzę z głową w chmurach
Wciąż rozmyślam nocą, dniem
Nie potrafię już zrozumieć
Co dziś ze mną dzieje się
Chciałbym trzymać cię w ramionach
Obok ciebie wciąż blisko być
Choć na moment czas zatrzymać
Choć przez chwilę tym wszystkim żyć
Lecz to wszystko jest nie możliwe
Nie realnym wydaje być się
Żebym dzisiaj choć przez chwilę
W swych ramionach tulił cię
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania