W rzeźniku
Co droga pani dziś poleca?
Gorące kiełbaski z pieca
albo mięciutkie policzki?
Bardzo delikatne mięsko.
*
Wezmę raczej kurze nóżki.
Ciachnąć nóżki na połówki?
Owszem. Wezmę też wątróbkę
a na pieczyste – karkówkę.
*
Czy pół kilo panu starczy?
W zupełności pani droga.
Co pan weźmie na rosołek?
Może indycze skrzydełka?
Dobrze.
Ciachnąć proszę na połowę.
Wezmę też coś na mielone.
Pół kilo łopatki starczy?
Dorzucimy jeszcze szynki
i pół kilo wołowinki.
*
Poproszę też dwa biuściki.
Niech pan sobie nie żartuje!
Ja tutaj ciężko pracuję!
Na dowcipy nie mam czasu.
*
Zapraszam więc panią po pracy,
na kawę i dobre frykasy.
Jestem nieprzygotowana
- spieszyłam się dziś od rana.
*
To nie ma większego znaczenia.
Wstąpimy do małego kina,
gdzie dobry film się zaczyna.
*
Pójdziemy tam gdzie mało słońca,
a dużo przyjemnego cienia.
Więc na razie! Do zobaczenia!
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania