w sadzie

jabłko postanowiło zjeść robaka

i potem spadło obciążone białkiem ale nie było blade.

tylko spocone.

 

i z taką kobietą mam żyć!

Średnia ocena: 2.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Starszy Woźny 2 miesiące temu
    Wszystko przez przyciąganie Newtona.
    NO!
  • Starszy Woźny 2 miesiące temu
    A później jest powszechne ciążenie.
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Nie wiem, ale jakiś śmiech mnie ogarnął... i czego, kiedy tu niemal zbrodnia na oczach i spadanie?
    Jak ja to czytam, że z uśmiechem...

    Marzena, chodź tutaj i wytłumacz, co Ty ze mną robisz...
  • Absens 2 miesiące temu
    "Kobietą" chyba miało być
  • Marzena 2 miesiące temu
    No racja
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Twoje wiersze często bardziej czuję niż rozumiem. Omijają u mnie strefę mózgu, gdzie nazywam, co jem, i trafiają od razu w miejsce, gdzie czuję już po zjedzeniu.
    Puenta mnie uśmiecha — jest jak marchewka w oko (grunt, że nie moje).
  • Marzena 2 miesiące temu
    Tjeri to było wczoraj po południu. Coś mi odbiło czasem tak mam. Śmiałam się ironicznie i jak zwykle moje głupie uwagi, niby śmieszne. I później okazało się że znów jestem arogancka. Może jestem ale to wynika z głupiej tarczy obronnej. I napisałam ten tekst w trzy sekundy przy nich i wstawiłam go nie zastanawiając się o czym piszę też tak mam często. W sumie jabłko postąpiło wbrew naturze i tak łatwo to wyjaśnić bo to jakby niemożliwe. Ale zjadło tego robaka. Czy poszło mu lepsze? Według mnie raczej nie. Czy człowiek może wbrew naturze, a czasem wbrew sobie? Raczej tak. Czy jest mu z tym dobrze? Spocone... coś czasem bardzo męczy i organizm po prostu się poci, to raczej nie z radości. Czyli jednak wolałabym aby istniała jakaś hierarchia. Coś co zdejmie że mnie ciężar bycia odpowiedzialną za wszystko. Tak było kiedyś. Żadnego życia tylko wieczny stres, no bo jestem taka samodzielna, że mogę nawet zjeść robaka :) i nikt mi nie zabroni. Zobaczyłam soczystą dżdżownicę na ulicy. Stąd nawiązanie do robaka. Dżdżownice jakoś dobrze na mnie działają. :))
  • Marzena 2 miesiące temu
    Bardzo Wam dziękuję.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Swoją drogą najgorzej było późnym wieczorem. No może miałam trochę haj. Ale to nie usprawiedliwia mnie. Imiona pomyliłam. Imiona dwóch facetów mówiąc je przy trzecim. Kurcze nie panuję nad sobą 🙈🤷
  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    Dziękuję za wyjaśnienie w komentarzu pod tym utworem, o co chodziło w tekście. A zarówno on, jak i wyjaśnienie, są tajemnicze i intrygujące. Kiedyś, w dzieciństwie, zastanawiałem się, czy może jednego razu zjeść dżdżownicę. Na szczęście, nigdy to tego nie doszło. 😆

    5, pozdrawiam 😄

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania