W skórce jabłka

W skórce jabłka tętni słoneczne światło,

a robak,

jak iskra zachłannej woli,

wycina tunele w bursztynowej zupie.

Każdy jego ruch to cichy hymn życia,

rozbrzmiewający w bezkresie mikrokosmosu,

gdzie smak i ból splatają się w jedno.

Jego istnienie to taniec między rozkwitem

a rozkładem,

metafora wiecznego pragnienia

– pragnienia pokarmu,

ciepła,

przestrzeni.

W tej kruchej geometrii kęs

staje się manifestem triumfu

nad ciszą nicości.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania