W Sylwestra były trzy święta.
Kalendarzowe.
Drugie — z okazji kolejnej wiosny, ale niezapisane poprawnie w dowodzie.
Tylko na zielonej, tekturowej fakturze, przypominającej mapy powojenne.
Trzecie dotyczy prochu.
Kalendarzowe.
Drugie — z okazji kolejnej wiosny, ale niezapisane poprawnie w dowodzie.
Tylko na zielonej, tekturowej fakturze, przypominającej mapy powojenne.
Trzecie dotyczy prochu.
Komentarze (4)
Czyli życzyć najlepszego z okazji urodzin wypada, więc stóweczka! :)
I po prochu tylko zgliszcze
Najlepszego!
Obchodzisz urodziny dwa razy w roku? 🙂
TseCylia — pięćdzięsiąta wiosna leci. Dzięki.
Pulinaaa — to, co zostało spalone, często wraca nad morze. Śladem, którego się nie wstydzę.
Jest początek i koniec, ale niekoniecznie ruiną. Dzięki.
Mona Demona, tak. W dowodzie mam 30 grudnia, a na zielonej karcie zdrowia: 31 grudnia.
Mogę zatem śmialo napisać — odpowiadając na twoje pytanie -:) Dzięki.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania