Anyż↔Już sam tytuł, ciekawy, a treść oddaje ów zamysł. Połacie kukurydzy, jako jeden myślący organizm, zielono–żółta bestia.
Z dawną książką: "Dzień Tryfidów" mnie się ów tekst nieco skojarzył:)↔Pozdrawiam:)↔$
Mnie kukurydza dobrze się kojarzy, w sensie pola kukurydzianych tyczko-pioropuszy ? Ale po przeczytaniu doszłam do wniosku, że to częsty motyw w horrorach - ucieczka przez pole kukurydzy.. brr..
Komentarze (5)
superowskie ,w zielonym murze ślepia żółtych kolb, w wojennym klimacie w stanie spoczynku.:)
Anyż↔Już sam tytuł, ciekawy, a treść oddaje ów zamysł. Połacie kukurydzy, jako jeden myślący organizm, zielono–żółta bestia.
Z dawną książką: "Dzień Tryfidów" mnie się ów tekst nieco skojarzył:)↔Pozdrawiam:)↔$
Dużo jest generalnie historii grozy z motywem kukurydzy, które bardzo lubię :)pozdrawiam
Mnie kukurydza dobrze się kojarzy, w sensie pola kukurydzianych tyczko-pioropuszy ? Ale po przeczytaniu doszłam do wniosku, że to częsty motyw w horrorach - ucieczka przez pole kukurydzy.. brr..
Marzy mi się wejść w takie pole, jednak nie mam takowego w pobliżu ((
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania