Jedna nawrócona dusza wystarczyła, aby siewca śmierci odzyskał własną. Powodów, przez jakie dostąpił bram nieba może być wiele. Główny to nieprzymuszona, szczera skrucha. Cierpienie wywołało pozytywny skutek, na co oprawca czekał od dawna.
Dziękuję za przeczytanie i komentarz. :) pozdrawiam.
Porządnie napisane, b. dobre opisy, ciekawa fabuła, no i dosyć mroczne.
Przeczytałem jeszcze dwa inne z tej serii, można napisać dokładnie to samo
5.
pozdrawiam
Komentarze (8)
Dziękuję za przeczytanie i komentarz. :) pozdrawiam.
Przeczytałem jeszcze dwa inne z tej serii, można napisać dokładnie to samo
5.
pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania