W tamtym lesie

Myślę o tamtych drzewach,

co rzuciły cień

podwójny,

wierząc mocno

bez zwątpienia

 

O żwirze naiwnym

po którym

stąpaliśmy tak

lekko

bez pojęcia

o krzywiźnie drogi

 

Wspominam niebo

kontrastowe i pełne

sprzeczności

na nasz wzór

 

O przechodniach

doświadczonych

z pobłażliwym uśmiechem,

którzy wszystko

przewidzieli

 

Dzień

który wspominam

był nieciepły

choć nie miałam

jeszcze wtedy

pojęcia o chłodzie

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • andrew24 2 godz. temu
    Super

    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego dnia

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania