W Tatrach biel
W Tatrach biel przesuwa się
piargami, pełza żlebów bokiem
Chmury na Pogórzu ciągnąc
karawaną zasłaniają grzbietami
widoki; zawodzi okaryna wiatru
Wiersz został wybrany przez moderatora eMultipoetry i wyświetlony na murach ul. Brackiej 1 w Krakowie dnia 27.10.2022
Komentarze (9)
Poczułem się znowu jak dziecko zjeżdżające na sankach ze stromej górki w ferie zimowe.
Ooo, oo, o!!! Dziękujęęęę :-)))
Spoko, ale dopełniaczówka mi nie leży, może :wiatr zawodzi na okarynie - byłoby fortunniej?
To jest WALLS Florianie Konradzie, a tam obowiązuje inna dyscyplina zapisu.
Jeżeli ten pięciowers do 27 października br. do godz. 23:59 wyświetlany jest na murze, to znaczy Moderator w swoim odczuciu wiedział dlaczego tak akurat jest.
Wyborny klimat. Pozdrawiam ?
Czuje się chłód, dostojeństwo gór, a okaryna wiatru brzmi jak nazwa żywego stworzenia.
Ładnie dobrane słowa.
Czasowniki pięknie określają siłę Tatr - artystyczna ekspresja.
Zasłużone wyróżnienie, bo duży magnetyzm w kilku słowach.
Pozdr :)
Fajny wiersz! Gratuluje wygrania konkursu! Pozdrawiam 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania