W teatrze pamięci
W teatrze pamięci
Rozejrzyjcie się wokół siebie.
Tak- jesteście w teatrze snu !
Niecierpliwy dzwonek przynagla do zimowej premiery.
Pora już, by blade światła rampy rozpoczęły swe łowy,
Tropiąc cierpliwie świerkowe aromaty.
Niestrudzony cieśla skropił nimi świętą stajenkę,
A łaskawa noc pobłogosławiła łzami żywicy.
Jeszcze chwila, a cudowna pozytywka
Wyśpiewa radosne wołanie:
,,Trwaj sztuko, spełniaj się magio wigilii !’’
Jeśli tylko zechcecie, wasze senne didaskalia
Zapachną miodem i jedliną.
Mnóstwo tam okruchów piernika i dziecięcych
Chichotów na ślizgawce przed domem.
Zawirują anielskie włosy, spłynie na scenę srebrna lameta,
A miękkość wosku wtopi się czule w choinkowy majestat .
Potem na scenie snu staną nasi rodzice,
Zaproszą do czuwania przy żłobku,
Wsłuchani w misterium Narodzin.
Czy słyszycie melodię ich życia, czy słyszycie szept kolęd?
Przymknijcie oczy, pod powiekami rodzi się teatr pamięci .
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania