W Trzebiatowie

sam sobie znajdę

Ty mi to napiszesz

za zakrętem

nad byciem teraz

 

i marzę, czytając Was —

proszę, jeszcze mnie

poderwijcie

 

bo ja sam nie doczytam,

zabłądzę,

wytrąćcie mnie

z błękitu i czerwonych szpilek,

raz tylko —

wierszem.

 

tak — z tą puszką nad rzeką Regą

raki łowiłem

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Marzena 3 dni temu
    Dobry wiersz
  • Jimmy 3 dni temu
    Dzięki
  • Pulinaaa 2 dni temu
    Jimmy🤗😘💪
  • Pulinaaa 2 dni temu
    Przyjdź ze mną na zakręt,
    tam, gdzie bycie teraz krzyczy bez echa.
    Podniosę Cię z czerwonych szpilek,
    przestaniesz się bać, że świat Cię przegapi.
    Dotknij rzeki poczujesz moje słowa w wodzie,
    niech wstrząsną Cię, jak raki w puszce,
    jak dzieciństwo, które przecieka między palcami.
    Nie musisz doczytać sam
    ja poprowadzę Cię przez błękit,
    a w końcu spadniesz w śmiech i wiersz,
    raz tylko, i będzie Cię to trzymało
    dłużej niż czas, niż ja, niż Regę.😉😉😉😇😇
  • Jimmy 2 dni temu
    Piękne słowa 😘❤️
  • Jimmy 2 dni temu
    Buziaki dla Ciebie Paulinaaa 😘
  • Pulinaaa 2 dni temu
    Buziaki😘

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania