ja rozgrzesza się w imię swoje
ja miłościw
w trzecich osobachAutor: RomaCzytano 99 razyData dodania: 14.08.2026
Średnia ocena: 3.0 Głosów: 4
Zaloguj się, aby ocenić12
do rozwinięcia kiedyśtam, jakośtam
Ja rozgrzesza się w imię swoje Mnie gdzieś niemo bądź w miłości chamem
można i tak
W trzecich osobach, ja rozgrzesza się w imię swoje. Ja. Miłościw. I mamy dobry aforyzm. Ode mnie 5 Szacunek i pozdr. ps czy warto to rozwinąć? Bardzo warto.Uśmiecham się przy tym "Miłościw", w jednym z aforyzmów mam "miłomściw."...
Bo jest o fajne, dobre, ciekawe słowo :) Dzięki piękne. I też myślę, że warto.
*"Ja" rozgrzesza w imię swoje* 'się' tam trochę gryzie, takie mam odczucie. Coś tu z ego można pomyśleć.
Może, może. Ale to nie teraz. Póki co tylko na tyle w tym "wierszu" mnie stać.
Roma pokaż na co cię stać. Ale nie jeden raz xD
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (8)
do rozwinięcia kiedyśtam, jakośtam
Ja rozgrzesza się w imię swoje
Mnie gdzieś niemo
bądź w miłości
chamem
można i tak
W trzecich osobach, ja rozgrzesza się w imię swoje. Ja. Miłościw.
I mamy dobry aforyzm.
Ode mnie 5
Szacunek i pozdr.
ps czy warto to rozwinąć? Bardzo warto.Uśmiecham się przy tym "Miłościw", w jednym z aforyzmów
mam "miłomściw."...
Bo jest o fajne, dobre, ciekawe słowo :)
Dzięki piękne.
I też myślę, że warto.
*"Ja" rozgrzesza w imię swoje* 'się' tam trochę gryzie, takie mam odczucie.
Coś tu z ego można pomyśleć.
Może, może.
Ale to nie teraz. Póki co tylko na tyle w tym "wierszu" mnie stać.
Roma pokaż na co cię stać.
Ale nie jeden raz xD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania