w trzydziestym drugim roku po Czarnobylu

kontury budynków dyscyplinują słońce

nie przesypię się z czasem po krawędziach dachów

choć majowa zieleń odwiesza dobrodziejstwa ziemi

 

znowu włożyła kwiaciastą przepustnicę

nośnik pamięci i wygrzebała z półek robaki

na obiad dla wodzonego za sobą pisklęcia

 

i w najodważniejszej sukience

dobiera czas jak Sagrada Familia

Średnia ocena: 2.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • laura123 19.08.2021
    Oglądałam niedawno program o Czarnobylu. Strasznie to wygląda, kiedy na tle ruin budzi się do życia przyroda i ona jedna tam żyje, nie licząc kilku przypadkow tych, którzy wrócili. I też jakoś żyją bardziej dzięki pomocy wolontariuszy, którzy raz na jakiś czas tam zaglądają.

    Ale widok domów, placów zabaw, jest przytłaczający.
  • Grain 19.08.2021
    Akurat był bardzo ciepły maj i nad Wisłoką pierwsze słońce siadało na barana mojej narzeczonej.
    A tekst jest słaby - do usunięcią.
  • laura123 19.08.2021
    Nie, moim zdaniem jest dobry. Ocenialam na 5

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania