W Wielkim Tygodniu
Palmowa. Fresk
Krzyżowa pasja miewa odcienie
purpury przepachnionej różami.
Zielenieje palmą witrażu, rani
zmierzchu kroplą koralową
zmartwychwstaje z dereniem.
Ogrojec. Kraków - Mały Rynek, przed kościołem św. Barbary
Wzlot lub odlot
odjazd przeprawa rejs
spadanie albo balans
w mgielnej kapsule ze złotymi
cętkami w Ojca tęczówkach
Wielki Piątek: Ryba
Kiedy go oprawiali - krew Syna
Człowieczego mdliła zwykłą
krwią. Zapachniała fiołkiem po
Zmartwychwstaniu. Także mirrą
różą nardem i winnym gronem
Witraż kaleczy amarantem
pudruje pyłem chiaroscuro
Upostaciowanego na krzyżu.
Stamtąd majolikowym tłem
ścieka Boga błękitna krew
Wielki Post 2018
Komentarze (84)
A to twoje czy kolejny plagiat? Bo znalazłam coś podobnego.
http://www.ogrodciszy.pl/viewtopic.php?p=231819&sid=27b5e8e18093ea08e806d7564e4c6be5
A może napisane pod innym nickiem?
To inny nick Befany na pewno.
Dlatego pytam ??
Za ten "plagiat" to rzeczywiście bekniesz, oszczerco niedouczony :]
Tjeri "Lidia" :) Serdecznie :)
Jeden już popełniłaś ??
Ellie Victoriano to raczej nie niewinne pytanie. Już się przestałam orientować kto z kim wojny prowadzi, ale aż się na opowi wchodzić nie chce z tego powodu.
Ellie Victoriano no pani!!! Jak tak możesz!!! Bekniesz policja już jedzie.
Interpretacja dowolna ??
Tjeri Jak się odsprzątam, to sobie te nici powiążę :-) A później Zainteresowanych poinformuję :-)
Ellie Victoriano Nie dowolna! Pomawianie kogoś o kradziejstwo bez znajomości meritum publikacji może się skończyć tym, iż w/wym. personella wpierw uda się w przymusową podróż do nieswojego miejscu zamieszkania, a później wzbogaci :"cel społeczny" o ca 10 tys. PLN. Dlaczego tyle? Ano dlatego, że moja Pani Mecenas zawnioskuje o minimum 50 tys. PLN dla oskarżonej.
Policja nie musi po nikogo jechać; za tego rodzaju słowną bandyterkę, szczeka się pod ławą. I buli na Caritas :-D
befana_di_campi w sensie wojen? Łoj... Lepiej nie.
Święta idą, pogoda piękna, pooddychajmy lepiej zielonym!
XD
befana_di_campi przestępstwem jest także zniewaga, czyn przewidziany w art. 216 §2 Kk, zgodnie z którym kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności, a także pozbawieniem wolności do roku. Znieważyć można poprzez epitet, ubliżenie komuś, np. nazywając kogoś pacyną, sabat szalejących menad typu "kobietony (bez)maciczne", "Ciemnooświecony prymitywie", itp.
O ile z zarzutu, który stawiasz EV, każdy początkujący adwokat wybroni ją z palcem w nosie na podstawie niejasności z racji różnorodnych pseudonimów ( dodam, że zapytująca nie oskarża, a zapytuje i ma do tego prawo), to Ty z w/w paragrafu odpowiesz bez najmniejszej wątpliwości.
Akwadar Gadaj se w brodę, trollu.
befana_di_campi ja mam gadać? Po co... od tego są i z tego żyją zawodowcy :)
To jest niska szkodliwość czynu sędzia może uznać, że wystarcza same przeprosiny XD. Gdyż posiadanie wielu nicków mogło wprowadzić w błąd. I tyle caritas dostanie ?
Zależy z jakiego paragrafu i jaki ma zasięg to pomówienie; publicyści-dziennikarze tak łatwo nie odpuszczają, ponieważ szarga się ich dobre imię. Tutaj podobnie w momencie, gdy portalowy awanturnik ze swoimi "przypupaskami" odsądza od czci i wiary kogoś, kto prawo autorskie ma niemal w jednym palcu. Nawet pół godziny temu sprawdzałam się u mojej Przyjaciółki i konfrontowałam zamieszczoną publikację, gdzie - również i Jej zdaniem - w tytule powiedziane zostało wszystko...
Nick nie ma tu żadnego znaczenia, bowiem identyczna treść tego samego tekstu analizowana przez rozmaitych użytkowników, to niemal z automatu wskazuje na jedną i tę samą osobę. To nie jest np. Poezja Młodej Polski czy dwudziestolecia międzywojennego.
Cóż... Swoje wyzwiska w stronę innych też pokaż swojej pani mecenas ?
befana_di_campi
Nie strasz, nie strasz, bo się ze...
Komu chcesz zaszpanować? Myślisz, że ty jedna tu adwokatów masz, albo na prawie się znasz? Żenada. I jeszcze "dobre imię". Wydruk twoich obelżywych określeń innych ludzi z pewnością pomoże utrzymać to dobre imię, ha ha :D. A potem się buli na Orkiestrę.
SwanSong Spadaj, hejterze. Mój wiersz, moja odpowiedzialność. Tu zostałam nazwana niemal złodziejką!
Ellie Victoriano Mówiłam o konkretach, czyli o nazwaniu mnie "złodziejką". Pani mecenas nie mam co pokazywać, bo nie ja się załatwiam pod własnym tekstem tylko tobie podobni wywoływacze burd... I trzymaj się ustalonego tematu!
Epitety a wyzwiska to zasadnicza różnica.
Oj ty też masz wiele na sumieniu ? Tylko teraz wyzwisk nie używasz, no ale ??
Niemal, prawie - robi różnicę, nawet dla mało doświadczonego mecenasa/ski, ale takie epitety:"...zbuntowany łachudro!", " złośliwa przygłupo?" nie pozostawiają wątpliwości.
befana_di_campi XD ????
Ellie Victoriano w przyrodzie nic nie ginie :) A ludziska dość często używają - kopiuj -wklej :)
Ellie Victoriano Nigdy nie używałam / nie używam wyzwisk a epitetów. Cóż, mam "język giętki"...
befana_di_campi Co do wyzwisk przykłady podano już wyżej. Dla jednych mogą to być wyzwiska i mogą poczuć się dotknięci dla innych nie.
befana_di_campi czyli Twoich epitetów z racji "giętkiego języka" możemy używać w stosunku do Ciebie?
XD
befana_di_campi ot te podwójne standardy...
Akwadar No już użyto jak np. "stara raszpla", "zryty beret", "katoliczka", "stara jędza", "stara ropucha", "stara sklerotyczka" i inne, mnie mniej obrazowe...
Od kiedy "katoliczka" to wyzwiska? XDDD
Ellie Victoriano ????
befana_di_campi jest akcja, jest reakcja... a myślałaś, że masz monopol na "giętki język"? Jak Befana bogu, tak bóg befanie... Proste? No, właśnie. Bywaj.
Ellie Victoriano od kiedy jest się heretyczką zapewne :)
befana_di_campi do jędzy sama się przyznałaś ?♂️
Akwadar Nie, krzywe, jak ten twój upiorny kinol. A "Bóg" pisze się dużą literą, bo to imię własne, akwadarku ;-)
Czyli powinno się pisać Bóg Zeus np.??
Mess Tak, zwłaszcza "brutalnej".
befana_di_campi brak argumentów = przyczep się do ortografii.
befana_di_campi słowo bóg jest pisane małą literą i oznacza bogów, których może być wielu (synonimy: bóstwo, bożek, bożyszcze), dla mnie to tylko słowo, bufonko ;)
I nie zawracaj mi już głowy takimi drobiazgami, bo się spieszę. Bywaj.
Shogun ???
Jakich argumentów??? Czy to ja zaprosiłam tu, pod moje teksty, tę pacynową tłuszczę???
Akwadar W ogóle nie trzeba tu było zawieszać swoich czterech liter; Kto jak kto, ale ja ciebie nigdzie nie zapraszałam, okupancie jeden.
Shogun widzisz shogun..bo tu trzeba mieć zaproszenia specjalne XD to nie jest otwarty portal, gdzie każdy może wejść i komentować ?
befana_di_campi jakbyś odpowiedziała na pytanie jak człowiek, a nie buc, to nikogo by tu nawet nie było.
A wystarczyło powiedzieć: "Nie, to nie plagiat, tylko wiersz spod mojego innego nicku".
Ale nie, lepiej się od razu rzucać, jak ryba bez wody...
Mess ano tak, zapomniałem. Nie wiem, ogłoszenie mogła jakieś chociaż dać, czy coś...
befana_di_campi po cholerę wywaliłaś tutaj tę bazgraninę, okupantko jedna? Zapraszał cię tu kto?
Shogun I kto tu rzuca wyzwiskami? Oraz z jakiej racji mam się przed wami tłumaczyć? Kim wy dla mnie jesteście? I nie tylko zresztą dla mnie?
I odpimpajcie się wreszcie od słowa "plagiat", udająca po(ł)ectwo tzw. społeczność z "opowi".
Akwadar Ciebie również nie zapraszał, więc też wracaj tam, skąd się przyczołgałeś, wirusie.
befana_di_campi kim ty dla nas jesteś? I nie tylko dla nas? Z jakiej racji mamy się przed tobą tłumaczyć?
I odpimpaj się od oskarżeń, udająca tzw. społeczność autorską z "opowi".
Zachowuj się poprawnie albo odczołgaj się stąd, wirusie.
befana_di_campi Ahhh a Ty rozumiem się uważasz za kogoś lepszego? Wyżej postawionego? XD jesteś dla nas tym samym czym my pewnie dla Ciebie ?♂️
befana_di_campi no nie wiem kim? Może...? Ludźmi? A wiesz, przyjęło się tak w kulturze, że jak człowiek człowieka o coś pyta, to raczej wypadało by odpowiedzieć, a nie do niego "strzelać" groźbami. Nie uważasz?
Wyraz użyty w pytaniu, dość negatywny, który mogłaś łatwo zdementować, ale wolałaś "strzelać" groźbami... To o co ci teraz chodzi?
befana_di_campi
Spadać to ty sobie możesz do kanałów, paniusiu. Niemal złodziejka? Co to w ogóle jest? Typowa z ciebie drama queen.
Proszę wstać sąd idzie ?
Koniec z trollami! Dość bezczelności tych, co wchodzą pod cudze teksty, ubliżają autorom, by później starać się robić z nich głupków a z siebie uciskaną niewinność.
Mówię / piszę o jednej zasadniczej sprawie: robienie z kogoś intelektualnego kradzieja zawsze się u mnie skończy zdecydowaną reakcją. Już jedna z pań, która podczytała kiedyś moją recenzję w BiblioNetce i nie skojarzyła, że "Lidia" jest tożsama z "befaną" później bardzo mnie, ciut przestraszona, przepraszała...
No, ciekawe dlaczego nie skojarzyła? ??
Shogun jakaś nie rozgarnięta była.... że przepraszała :)
*nierozgarnięta
Akwadar ano, zapomniała roztargniona o dekrecie wydanym przez befanę nakazującym każdemu znać każdy z jej pięciu nicków. No jak ona mogła być taka zapominalska i nierozgarnięta?
Shogun od kiedy trza znać wszystkie nicki i portale na których produkuje się troll pacyna? :)
Akwadar toć mówię, od czasu "dekretu" ;) Co Ty Akwa nie wiesz?! ;)
Shogun teraz już wiem :)
Akwadar ;)
Noo Ellie na kolana i przepraszaj ?
Och, wybaczyć mi, że nie piszesz pod jednym nickiem! ?
Wybacz*
Interesująca forma. W Twojej poezji dominuje, kolor i zapach. W ten sposób budujesz swoisty klimat. A gdyby to nazwać "befamki" :)
"Befanki", nie "befamki". Befana jest imieniem i pochodzi od Epifanii :)
befana_di_campi przepraszam, zwykła literówka
Szanowni Państwo,
ani myślę odpowiadać dalej na stalkerskie rzucawki przedmówców. Nawet nie dziwi mnie to ich ujadanie, gdyż z podobnym zjawiskiem spotkano się już na Golgocie. No cóż, Wielki Tydzień oraz spuszczone łańcucha wyjące demony o upiornych awatarach.
Czego dotyczy problem? Nikogo nie posądzam o głupotę, lecz jedynie prowokację. Bowiem nigdzie nie jest zabronione, aby ten sam autorski tekst publikować w innych miejscach, na rozmaitych forach, pod różnymi pseudonimami. Regulaminy natomiast czytam w miarę uważnie.. Doskonale zdaję sobie też sprawę, skąd u "poniektórych" z "Opowi" ta pląsawica. Ano stąd, iż posiadająca status niezależnego twórcy "profesjonalistka", dziubdzia sobie te swoje utworki, lecz co gorsze - waży się być konserwatystką. Wierzącą i praktykującą. Nie piszę "katoliczką", bowiem I oraz II RP była i wieloetniczna, i wielowyznaniowa.
A tutaj? No nie! Jeszcze wyrusza z tą swoją kopyścią przeciw - uważającym się za twórców - znerwicowanym, zakompleksionym frustratom; na dodatek ośmiela się wydzierać nań twarz. Dosadnie, kolokwialnie, synonimami.
Nie udało się ze zwielokrotnionymi kontami, aby dzięki tymże łupić jej pały, w takim razie wymyślono lepszy koncept: po prostu zrobić z niej złodziejkę, więc teraz niech się użera, opędza, odpędza, i przy okazji wyjdzie na ... szmatę.
Nic z tego, skromna b_d_c niejedno przetrzymała oraz niejednemu dała radę. Teraz będzie postępować ponownie. Nawet za cenę zbanowania ;-)
Na Golgocie nie byłaś, więc nie wiesz, co tam się działo.
Z igły zrobiłaś widły i teraz jęczysz, jak się nimi pokłułaś.
Konserwatyzm nie zwalnia z myślenia i kultury - u ciebie z jednym i drugim problem. Nikogo nie obchodzi, czy jesteś wierząca, praktykująca itd. Możesz nawet mieć w piwnicy świątynię Hadesa. Każdy ma to gdzieś, jednak pisząc na portalu głupoty i paszkwile rozpoczęłaś zjazd reputacji.
I jeszcze ta megalomania - ty profesjonalistka, a inni uważający się za twórców? Nic nie wiesz o ludziach tutaj, co kto wydał i co potrafi. Czytałem tu lepsze wiersze niż twoje, czytałem lepsze felietony i prozę. Żadną wyrocznią nie jesteś, nobla nie dostałaś, a podnosisz rwetes i plujesz jadem. Wyluzuj, weź aspirynę i się ogarnij.
SwanSong Precz mi stąd, stalkerze!
Czytaj sobie co chcesz i typuj do twojego Nobla, co chcesz. Sam przylazł jak nierogacizna do koryta i usiłuje obrażać. Z tym to ci się u mnie nie uda.
No i ten "nieśmiertelny jad" dla wyznawców "mowy miłości". :-D
befana_di_campi
Precz mi stąd? Poważnie? Na otwartym portalu myślisz, że ktoś się posłucha?
A co do obrażania, to co ma się nie udać? Będę chciał cię obrazić, to obrażę. Megalomanów i narcyzów nie lubię, ale potrafię z nimi żyć, póki sami nie obrażają. Przemyśl sobie.
SwanSong Człowieku, ty kup sobie flaszkę i jeb... Bo ty i tobie podobni w żaden sposób nie są mnie w stanie obrazić... Urwał się chyba z uschniętej choinki?
befana_di_campi
Przykro mi, nie piję. Obrazić cię mogę, ale po co? Swoim zachowaniem obrażasz się sama lepiej niż ja kiedykolwiek zdołam :-)
SwanSong Powtarzam po raz ostatni: aby móc kogoś obrazić, to w tym obrażaniu trzeba zachować resztkę tzw. własnego honoru, którego ty, biedny osobniku niestety nie posiadasz, gdyż z tym się trzeba urodzić. Niekoniecznie "szlachetnie", ponieważ dystynkcja nie ogląda się ani na pochodzenie, ani wykształcenie ;)
Czytam i czytam te twoje inwektywy i śmieję się. Od ucha do ucha :-D Z twojej anonimie, a właściwie "nieznany sprawco", bezsilności ;-)
Jaki twój dorobek? Jakie zainteresowania, prócz obrzucania tobie rzekomo "nienawistnych" błotem? Czytałeś lepsze od moich teksty, to sobie je czytaj. Ja tam zazdrosna nie jestem, duszyczko karłowata o nieznanej mi posturze.
befana_di_campi
O, widzę, że nadepnąłem na odcisk i boli. Wyjaśnij mi, w swej wiekowej mądrości, jakie honor prezentujesz swoimi wypowiedziami? Koło honoru nawet nie stałaś. I tak bardzo stękasz, jęczysz, ukrywasz swoją wściekłość pod ironią, ojoj.
O mój dorobek się nie martw, dociera do większej liczby czytelników niż twój :-)
Przynajmniej mam duszę, twoja już dawno wybyła w szczęścia w świecie szukać.
SwanSong, Nie znasz się bezbożna istoto.
SwanSong Nic nie boli, "nieznany sprawco"! Tylko podłe tchórze chowają się za anonimowe bluzgi. Oj, bardzo ubogi ten twój wokabularz, więc i intelekt chroma nosi lewą nogę pod spoconą pachą!
Nic nie "jęczę" ani nie "stękam" jedynie pytam: gdzie twoja wizytówka, gdzie coś więcej o tobie, o twoich dokonaniach? Zorro, qźva się znalazł albo inny mafioso!
Ja swoją portalową wizytówkę mam; nie wstydzę się własnego imienia i nazwiska, mailowego adresu; nie zapieram własnych przekonań, za które stale obrywam po głowie.
A ty, co? W sam raz chyba od wyłamywania palców i gruchotania kręgów szyjnych sobie niewygodnym w dziuplowatych piwnicach zrujnowanego domiszcza na obrzeżach nieznanego miasta!
befana_di_campi
Ojoj, ale trzeszczysz, ale się miotasz, zabawne :-) Uważaj, bo ci słoma z butów wypadnie!
Bardzo dobry wiersz. Z przyjemnością stawiam 5
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania