W Zakonie Ducha

To mówi oddech twój: przylgnijże do mnie!

Ja zbawicielem, innego nie szukaj;

Mnie nieświadomy – żyłeś nieprzytomnie:

Zawsze gdzie indziej, ale rzadko tutaj...

 

Uczyń mnie drogą swoją; zaprowadzę

W miejsca, o których tylko bajki krążą...

Ty wiesz, żem życiem; daj nad sobą władzę,

A poznasz prawdę przynależną bogom!

 

Ani na chwilę nie puszczaj mej ręki –

Jeszcześ zbyt mały dla dalszych pouczeń;

Wytrwaj tak rok choć, a złożysz mi dzięki!

Nie żądam złota; przyjdź więc na naukę.

 

Odrzucaj wszystko, co twój oddech kazi,

Odeń oddziela, poniewiera, spłyca;

Swojego ducha pozostań na straży.

Uwierz, że żyjąc, dotądś nie znał życia...

 

Tak mówi oddech. Ja go posłuchałem.

Choć od początku na nowo zaczynam...

Pożądań chmara lepi duszę kałem,

A zeń się rodzi nowa wciąż gadzina...

 

W takim zakonie wytrwać, oto sztuka,

Kiedy sny nawet przeciw mnie nastają...

Ale zwycięży, ten kto walki szuka,

Nie, kto się chowa, tchórzliwie, by zając.

 

Żegnam więc tego, którym wcześniej byłem

Po raz kolejny, nie ostatni może...

A Ty mi światło daj, i daj mi siłę:

Znowuś zwyciężył, niepojęty Boże!

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • rozwiazanie 2 dni temu
    Symboliczna metamorfoza. Pozdrawiam. 🙂
  • Pobóg Welebor 2 dni temu
    Tak, wygląd też zmieniłem odrobinę a la Stipe 😉
    Pozdrawiam również 🙂
  • Grain 2 dni temu
    Nie wiem, po jakim to zdarzeniu. Byle starczyło postanowienia. Jak tak miałem po zawale.
  • Pobóg Welebor 2 dni temu
    Tak, byle starczyło... Wiersz nie jest nowy, to było w wyniku pewnej burzliwej znajomości, po prostu odzyskiwanie siebie. Nie aż zawał, ale prawie 😉
  • Piotrek71 2 dni temu
    Oby wytrwał ten, którego dotyczy wiersz. 5/5
  • Pobóg Welebor 2 dni temu
    Dziękuję za ocenę i życzenia dla peela 😊
    Pozdrawiam 🙂
  • Charlotte41 2 dni temu
    Ambitna poezja, podoba mi się :) Moja ocena to 5 :) Zapraszam również na mój profil
  • Pobóg Welebor 2 dni temu
    Dziękuję, na pewno wpadnę do Ciebie.
    Pozdrawiam 🙂
  • Marek Żak 2 dni temu
    Dobry wiersz, uniwersalny, a jednocześnie aktualny. Do mnie Siła Wyższa przemawia bezpośrednio i mam z nią dobre układy, bardzo wiele od niej otrzymałem, więc nie potrzebuję do pośrednictwa kapłanów.. Pozdrawiam.
  • Pobóg Welebor wczoraj o 1:14
    Dzięki. Wahałem się przez chwilę, czy to umieszczać, bo nie chcę być kojarzony z żadną duchowością, na którego to słowa dźwięk odbezpieczam pistolet... Na szczęście oddychanie dla wszystkich jest wspólny ✌️
    Pozdrawiam również 🙂
  • Poncki wczoraj o 8:40
    Cieżko przeciwstawić się pożądaniom tymbardziej jeśli stały się zwyczajem. Wymaga to siły charakteru bo chyba zawsze każdy kto podejmował tą walkę zadał sobie pytanie po o walczyć skoro tak jest wygodnie?
  • Pobóg Welebor wczoraj o 11:57
    Jeśli jest wygodnie, to chyba nie ma sensu 😉
    Zdaje się, że wielu ludzi w ogóle tego sensu nie widzi, ale to ich sprawa. Osobiście niczego sobie nie odmawiam, według Don Juana to najbardziej kaleczy ducha 😃
  • Dekaos Dondi wczoraj o 9:00
    Pobóg Welebor↔Hmm... czasami wytrwanie w tego typu postanowieniu, jest trudniejsze...
    niż meritum postanowienia↔Pozdrawiam😉:)
  • Pobóg Welebor wczoraj o 12:00
    Tak, to temat–rzeka. Ale jak było w Matrixie, "wiesz dokąd zaprowadzi cię stara droga, a ty nie chcesz tam się znaleźć".
    Pozdrawiam również 🙂
  • Łukasz Jasiński wczoraj o 22:47
    😊

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania