W zapomnienie
Jedna noc, czerwone wino, blady księżyc,
kiedy to bylo..?
Splątane dłonie, jak dwa mocne węzły..
(Czy tylko ja czułam w tym miłość?)
Pijackie gesty, natłok czułości w piękne ubrany słowa,
tak bardzo chciałaś tej namiętności
(Lecz czy byłaś na nią gotowa?)
A może za wiele nie dałam z siebie,
wołałaś zamienić mnie w inną postać
Pozwoliłaś upaść poniżej ziemię..
(Tak chciałaś przy tym pozostać?)
Oddalam wszystko co miałam i mogłam,
tak ci ramiona swe rozpostarłam
Do teraz nie wiem czego ode mnie żądasz,
a właściwie to już żądałaś..
Komentarze (45)
Czy trzecia strofa nie miała być aby czterowierszem?
"Pijackie gesty, natłok czułości
w pięknie ubrane słowa,
tak bardzo chciałaś tej namiętności
(Lecz czy byłaś na nią gotowa?)"
Proponowałbym też zmienić tutaj drugi wers na "w piękne ubrany słowa" (ten natłok czułości, ubrany w piękne słowa).
Właściwie to masz racje :D z tym akurat miałam lekki problem, więc dzięki ci bardzo za rade :D z taka zmiana faktycznie brzmi lepiej :D
Ryczę ze śmiechu... kolejne arcydzieło lesbijskiej miłości. Ja myślę, że uciekła, bo przeczytała te ''wiersze''. Innej opcji nie ma...
Hahhahahahahaha ja juz rezygnuje hahahah nie no.. Pozwolę ci sie juz samej ośmieszać hahahah
Czytasz kolejne? Az tak Ci się podobają? :D zniklas na troche czyli faktycznie musiałaś sie wyżyć i wrócić hahaha
Ambiwalentna nie mogłam pisać ze śmiechu. Wybacz, ale to silniejsze ode mnie. O rany...
betti tylko się nie zapowietrz haha
Ambiwalentna ja pierdolę, co za dno... Pamiętasz ''uciekła mi przepióreczka w proso, w proso, a ja za nieboraczka boso, boso...'' Niemniej ciekawe dlaczego ona uciekła... po części może właśnie przez te ''wiersze'', zrozumiała z jakim totalnym ograniczeniem ma do czynienia. Po drugie chyba ta nachalność, namolność, to też odpycha.
Będę śledziła te dzieje nieszczęśliwej miłości. Wciągnęła mnie ta historia. Swoją drogą to musiało być ciekawie...pijackie gesty i namiętność. Hmm...
betti co ty w ogóle cytujesz? Haha widać przy czym sie wychowałaś i jak sama uczyłaś sie pisać ;) historia wciagnela? Czytaj dalej :D widać ze sie jednak podoba hahahah najpierw przemyśl co piszesz a potem próbuj mieszac z błotem bo to az śmiech :P teraz to juz ja pozwalam ci iść spac i mozesz sobie w spokoju przemyśleć hahaha
I dodatkowa rada.. Nie powtarzaj sie bo zanudzasz ;)
Ambiwalentna to Ty wystawiłaś tę miłość na widok publiczny, ja tylko oceniam wg info zawartym w treści... rany, jakby o mnie ktoś tak pisał, to bym się spaliła ze wstydu, że byłam z kimś takim...
betti miłość o której nie masz bladego pojęcia i widać jak ci żal czytać cos takiego, bo sama nie potrafiłabyś ubrać czegoś w słowa? Hahaha to dopiero banał
Ambiwalentna ja to w ogóle nie umiem wierszy pisać, a już o miłości, to zupełnie... Masz rację, odczuwam żal czytając, że ludzie mogą być tak bardzo prymitywni, a przecież człowiek, to brzmi dumnie. Wątpię, że zrozumiesz, ale mniejsza z tym.
betti masz racje.. Mniejsza z tym
Tak mi ciutkę lepiej brzmi, ale to tylko takie moje. Nie poprawiaj! Pozdrawiam→4
Do teraz nie wiem czego żądasz
ode mnie właściwie już zażądałaś........Pozwoliłaś upaść poniżej ziemię?
Dzięki bardzo, rada bardzo przydatna :D i ten przytoczony przez Ciebie fragment odpowiada glownie za przenosnie.. Nie bylo to doslowne przytoczenie tekstu, chodziło o to by pokazać w tym co można odczuć w takich sytuacjach.. Upaść, ze tak powiem
Ambiwalentna upaść to każdy rozumie, ale poniżej ziemię, to już chyba nikt...
betti powinni namalować taki obraz z toba w roli głównej hah
Ambiwalentna Ty już namalowałaś obraz... niestrawny trochę przez te pijackie gesty w połączeniu z namiętnością. Zalatuje trochę z prymitywizmem i ociera się o patologię. Akt desperacji... ładny tytuł, prawda?
betti hahaha patologie to masz w swoich "wierszach" o ile można je w ogóle tak nazwać
Jest nieco lepiej, niż przy poprzednim wierszu.
Przynajmniej jest jakiś podział tekstu.
Najbardziej tragiczne są fragmenty o dłoniach splecionych w silny węzeł (o matulu... nie czujesz śmieszności takiego określenia? Jakby pamiętnik spłonionej nastolatki czytał) i dwie ostatnie strofy.
Jakieś żądania, które już nie bardzo wiadomo, kto i wobec kogo wysuwa.
Całość przypomina mi treścią i poziomem piosenki ogniskowe mojej młodości.
Tu pasuje akurat najbardziej "Majka", "Gdybym miał gitarę" i " Biały miś".
Doceniam emocje, ale nie stanowią one o jakości wiersza.
Czytaj dużo poezji, a mniej wrzucaj, bo od osób trochę się na poezji znających otrzymasz takie info.
Chyba że zależy Ci tylko na wrzucaniu bez jakiegoś doskonalenia, ale wtedy szkoda mojego czasu.
Kto nie rozumie przytoczonych fragmentów do określenia sytuacji ten nie zrozumie całej treści i tyle :p
Ambiwalentna masz rację, puszczyk też się nie zna... zamiast pochwalić, wymyśla jakieś herezje. Nie rozumie ni w ząb przytoczonych fragmentów, czyli nie rozumie całej treści. Jak widać tu sami idioci... może powinnaś pisać dla bardziej rozumnych, bo wiesz, to słaby portal... moim zdaniem powinnaś to wystawiać na najlepszych w przeciwnym razie sława cię ominie, zaszczyty przepadną... przemyśl to.
betti to juz ty go tak opisalas nie ja.. Czytaj ze zrozumieniem haha zamiast sie ciągle z kimś spinać bo cos ci nie pasuje to sobie daruj i nie mieszaj sie z błotem bo tylko sobie szkodzisz ;) wez sie prześpij czy sama cos napisz a nie sie wielki krytyk znalazł który sie ciągle powtarza przy każdym komentarzu uważając sie za jakieś bóstwo haha milej nocy zycze
betti, nie pień się, boś nie 'LUDWIK":)))
Każdy jakoś zaczynał. Nie każdy poszedł ścieżką rozwoju, tylko portalową autostradą donikąd.
Czyli - super przekaz... jaki piękny... a jaki głęboki...
Jak się chce dobrze pisać, to nawet z najbardziej brutalnych komentów wyciąga się wnioski, choć piana jest na początku ( z autopsji).
A jeśli nie, to szkoda czasu.
puszczyk ja konam ze śmiechu, to beznadziejny przypadek, tu nawet cud nie pomoże...
betti , Ciebie trzeba reanimować! :))) A o cudach, to Kongregacji Wiary.
Ja naprawdę pisałem z początku straszne knoty.
Obciach totalny, jak dziś czytam.
I żeby nie było, generalnie się z Twoją oceną zgadzam. Masz po prostu poetyckiego czuja. Faktycznie, teraz to do tych gwiazdek dalekooooo.... i wstyd portalowy.
Ty o tym wiesz i ja też.
Ale dajże szansę :)))
puszczyk daję tam, gdzie widzę choćby najmniejszą szansę na rozwój, tutaj tego nie ma. Nie zaprzeczysz chyba?
betti , poczekajmy po prostu :)
Podpisuję się pod powyższym komentarzem i dodam tylko słówko o błędach. "Pozwoliłaś upaść poniżej ziemię.." -taki kwiatek zdyskwalifikowałby nawet dobry wiersz.
Dzięki za opinie ;)
Tam wystarczy napisać "Na ziemię"
Pozostaje rytm, a sens powraca.
Ambiwalentna, Ty nie epatuj przeżyciami, których śmiertelnik nie rozumie, tylko napisz o nich dobry wiersz.
puszczyk i taka rada wystarczyła, nie można tak od razu napisać co konretnie jest zle lub jak to przeprawić? Liczy sie konstruktywna opinia a nie wyjezdzanie z hejtem o całej treści i każdy oddzielny fragment przeistaczać w cos znacznie innego co nie miałoby tego samego znaczenia jak i sensu.. Wiec dzięki za rade ;)
Ambiwalentna przeprawić? Najlepiej wpław... albo promem.
I to Ty nie rozumiesz autorko, gdzie jest problem.
Ja wiem, co to są splecione ręce, ale tak się tego po prostu w poezji trochę lepszej nie ujmuje!!!
Jakbym nie rozumiała czegoś co pisze, to bym tego nie pisała. Proste i logiczne
Ambiwalentna no nie wiem, czy Ty rozumiesz o czym piszesz, bo logika siadła... ale nie martw się, takich tu niemało. Spij słodko...
Ja nie twierdzę, że nie rozumiesz.
My rozmawiamy o jakości wiersza, a nie o Twoim rozumieniu.
Problem polega na tym, że łączysz sprawy.
Przekaz doceniam, ale nie wiersz!
No i dzięki ;)
puszczyk i Tjeri, Wasza krytyka jest ok, natomiast "krytyka" betti to tona mułu i wodorosty
betti, ucz się od nich, jak formułować krytyczne komentarze
No, zgadzam się
Ok przeczytałem wiersz przejrzałem komentarze, zgodzę się z Nuncjuszem, co do jakości komentarza puszczyka, powiedział kolo konkretnie i tym razem nawet w bardzo wyważony sposób, powiedział dobrze.
Nie będę powtarzał rzeczy, które już zostały powiedziane i jak zaznaczyłem się z nimi zgadzam, jednak dodam, że jest potencjał w tym tekście, są emocje i uczucia, a to bardzo ważne.
Gdyby tak przysiąść i spróbować zredagować go ponownie naprawdę mógłby wyjsć dobry wiersz.
Nie jest najgorzej ale mogłoby być znacznie lepiej, takie jest moje zdanie.
Pozdrawiam
Dzięki bardzo za wyrażenie swojej opinii :D pozdrawiam również
Dobra, treść akceptowalna, ale zapis jest kiepski. Interpunkcja, może być, bo jest rym, ale masz parę błędów i nie wiem jak ty, ale mi tam duże litery są zbędne. No i te rymy nie pozwalają, ale wiadomo, znalezienie, zrobienie dobrych rymów jest serio trudne.
Póki co jest nieźle. Jak nie zabraknie ci chęci i będziesz pracować, żeby pisać coraz lepiej może być serio spoko.
Pozdro
Dzięki bardzo za opinie i te rady :D na pewno sie przydadzą :D pozdrawiam ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania