w zasięgu zmysłów
gna mnie pomiędzy trawy
źdźbła niepodeptane pod błękit
i rozłożyste ramiona liściastych
rozpinam szeroko własne
zwiększam płuc pojemność
owładnięta wiatrem zapominam
na chwilę że tętno w pojedynkę
kłóci się z naturą o niebo
na wyciągnięcie tęsknot
Komentarze (8)
*****
i
Poezja jest drugą twarzą duszy. - Odisseas Elitis
Srerdeczności
Dziękuję i serdecznie... :)
Ujęła mnie zwłaszcza druga część wiersza.
Dziękuję bardzo
https://www.youtube.com/watch?v=lKXg8bxSDYU&list=RDlKXg8bxSDYU&start_radio=1
No, pasi;)
Sobotnie popołudnie. Maszerowaliśmy od sklepu do sklepu. Na końcu został sklep z damską bielizną. Padają nazwy czekoladowy, karmelowy, espresso, a ja zastanawiałem się czy to w zasięgu moich zmysłów.
Hehe, mężczyźni nie rozróżniają subtelnych odcieni. Dla nich kolory, to ładny, brzydki i różowy ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania