w zasięgu zmysłów
gna mnie pomiędzy trawy
źdźbła niepodeptane pod błękit
i rozłożyste ramiona liściastych
rozpinam szeroko własne
zwiększam płuc pojemność
owładnięta wiatrem zapominam
na chwilę że tętno w pojedynkę
kłóci się z naturą o niebo
na wyciągnięcie tęsknot
Komentarze (3)
*****
i
Poezja jest drugą twarzą duszy. - Odisseas Elitis
Srerdeczności
Ujęła mnie zwłaszcza druga część wiersza.
https://www.youtube.com/watch?v=lKXg8bxSDYU&list=RDlKXg8bxSDYU&start_radio=1
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania