w znieczuleniu
szlachetność cierpień
nikt się nie dowie
jak smakujecie
tak pięknie przecież
pachnie maciejka
pod drzewem gruszka
do góry brzuszkiem
tak bowiem godnie
wyjaśnić sobie
że tyle dobra
bo ból na zdrowie
sól w oku - brylant
tak pięknie płakać
kiedy zatraca
człowieka w tobie
daruj więc sobie
pociechy bzdury
stygmat ponury
obnaży zwierzę
i na kolana
rzuci ten banał
w puencie
Komentarze (13)
Hm... no tak trochę na wesoło o czymś niewesołym, czemu nie.
Może przewrotność, aby coś uwypuklic? Chyba już nie pamiętam dlaczego chciałam o tym w taki sposób. Dawno to było.
TseCylia Ludzie czasem jak mają jakieś problemy zdrowotne, bądź inne, chcąc się od tego zdystansować często sięgają po coś z humorem.
Lotos no właśnie.
TseCylia Jak Grek Zorba, to dość skuteczna metoda. Powiem też, że tytuł mnie przyciągnął, bo niedawno napisałem wiersz pt: bez znieczulenia, ale to zupełnie inna bajka.
Lotos jest tu gdzieś ten wiersz?
TseCylia nie to nowy wiersz, a od jakiegoś czasu poważniejszych tekstów tu nie publikuję.
Lotos no to szkoda.
TseCylia jest na ósmym piętrze
Lotos ok, zajrzę. :)
Lotos przeczytałam. No niezły, niezły.
TseCylia No i cieszy mnie.
Lotos 👍
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania