wa wa
zebry przebiegają o świcie
miasto jeszcze śpi
nie obudziło tropicieli
wiatr przechadza się między kałużami
póki co błądzę w rozgardiaszu wyimaginowanych mostów
to taki stan między Śródmieściem a Pragą
chmury płyną niestrudzenie
rzeka tonie
menel z małpką pyta o Zoo
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania