wadium i twist off
chyba nie jestem za stary na poręczenie metafizyczne
wartości odjętej od ust
wczoraj na ławce pod moim oknem
miała się ku sobie para wyciruchów
ona z nadmiarem szpachli na kuprze
napoczęta jak flaszka w zasięgu ręki
dzisiaj w okienku dla grafomanów
zobaczyłem nagą kobietę w słoiku
pod przykrywką i napis
jak druk do pobrania
,, już najwyższy czas by produkować
jesienne przetwory”
przed chwilą kiedy żona z sąsiadką
komentowały wczorajsze niezrozumienie
wjechałem pomiędzy rozpytlowane
na wózku jak wyzwoleńczy T-34
i rozdarłem się wewnętrznie zawodząc
hej dogonię lato
i dołączyła do mnie sąsiadka
łap łap łap lato
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania