Walczyć z wrogiem zawsze warto, gdy choć mała jest nadzieja
Trzeba do ręki wziąć karabin,
zamiast na randkę pójść z dziewczyną,
strzelać do wroga, żeby zabić,
nie dać poranić się, czy zginąć.
Musimy krzyczeć o tym głośno,
nie ulegniemy nigdy złemu,
póki w stolicy chwasty rosną,
trzeba je ścinać z cekaemu.
Musimy ciągle ryzykować,
bo życie nie jest czarno – białe,
o wolną Polskę błagać Boga,
bo nie będziemy mieć jej wcale.
Komentarze (1)
Dobranocka.. Pozdrawiam i Dobrej Nocy życzę.
W moich studenckich latach było modne zawołanie;
Zamiast z dziewką iść na ksiuty
Lepiej zbieraj złom dla Nowej Huty.
Walka o Ojczyznę to przede wszystkim
Budowa jej potęgi gospodarczej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania