Walizka z niespodzianką w środku

- Przepraszam, czy wczoraj nie znaleziono tutaj walizki? Zostawiłem ją na tamtej ławce i zupełnie o niej zapomniałem.

- Dzisiaj się dopiero pan zgłasza?

- Niestety byłem lekko pijany i dopiero rano odkryłem, że jej nie ma.

- Jak wyglądała?

- Czerwona, lekko podniszczona na brzegach, z naderwaną rączką.

- Jak pan mógł ją tak źle traktować?

- Zużyła się. Dwadzieścia lat temu ją kupiłem.

- Taka młoda kobieta i tak ją źle pan traktuje! Powinnam to zgłosić na policję.

- Słucham? To przecież zwykła walizka. Ważniejsze to, co było w środku. Telefon, portfel i klucze.

- No dobrze, mi nic do tego. To pana własność. Proszę poczekać.

Kobieta odeszła, a po chwili przyprowadziła młodą dziewczynę, na oko dwudziestoletnią, w czerwonej sukience, lekko posiniaczoną na twarzy.

- Tego pan szuka? Miała przy sobie telefon, portfel i klucze. Proszę bardzo.

- O, jest moja zguba! Nieładnie tak uciekać od swojego właściciela. Teraz się tobą odpowiednio zaopiekuję.

Mężczyzna schował do kieszeni portfel, telefon i klucze, po czym złapał dziewczynę za lekko naderwaną rączkę i pociągnął za sobą. Wkrótce rozpłynęli się we mgle.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • kigja 3 miesiące temu
    Mężczyzna schował do kieszeni portfel, telefon i klucze, po czym złapał dziewczynę za lekko naderwaną rączkę i pociągnął za sobą. Wkrótce rozpłynęli się we mgle.

    Końcówka najbardziej.
  • Trzy Cztery 3 miesiące temu
    Ostro.
  • Jordan Tomczyk 3 miesiące temu
    Dokładnie w moim stylu to opowiadanie. Bardzo dobry dialog. Bez nutki przesady 5
  • Marian 3 miesiące temu
    Lekko fantastyczne ale fajne.
  • 00.00 3 miesiące temu
    Zabawnie, można zrozumieć dwojako. ?
  • D.E.M.O.N 3 miesiące temu
    no logiki w tym nie szukaj, bo nie znajdziesz, skoro 20 lat temu, to nie mogła być młoda. ale bohater sprytny i wykorzystał sytuację po męsku :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania