walka

otarłem palcem łzę z policzka twoich wspomnień

umarłbym dla marzeń

które niosą na nieznane wody

brodzę w kałużach pełnych słów

 

przepowiednie nie dotyczą wyznawców voo doo

 

przeplatanką idę wzdłuż chodnika ciemnych brwi

zaczepiają mnie chcą bić po twarzy

wolę czekoladę od pięści

 

coś we mnie siedzi sztuką jest opisać

explozję uczuć wytartych w firankę

 

milczysz

 

drę koszulę bo nie mogę wyjść na ludzi

walka między duszą a ciałem

kończy się na języku

Następne częściwalka na patyki

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • piliery 19.12.2020
    Otrzeć łzę z policzka czyichś wspomnień to dla mnie za dużo, a i pozostałe metafory trudne do przyjęcia. No i czemu przepowiednie nie dotyczą wyznawców voo doo ? W języku polskim istnieje słowo eksplozja (chyba ze chodzi Ci o coś innego: ex plozja jako były wydech pod artykulację) ale trochę dziwne. Jakoś trudno mi to wszystko zaakceptować.
  • Yaro 19.12.2020
    Trudno.Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania