Wampiry z Mrocznego Lasu – część 1

Nadszedł wieczór. Pawełek nie może doczekać się dalszej części opowieści o czasach pogańskich Słowian i ich wierzeniach. Opowiadam synowi o kąpiących się w strumykach i rzekach rusałkach wodnych, podłych południcach, duchach i słowiańskich demonach. Dzisiaj opowiem Pawełkowi bajkę o żądnych krwi demonach z Mrocznego Lasu. Będzie to opowieść o przygodach młodego Słowianina o imieniu Bogusław, który zakochał się w pięknej Ludmile.

 

Zły los wystawi na ciężką próbę miłosne losy zakochanych. Urodziwa Ludmiła miała zazdrosną siostrę Bożenę, której również spodobał się Bogusław. Najczęstszym powodem nienawiści jest zazdrość. Niestety ta bajka nie skończy się dobrze. Zło jest złem i musi zostać ukarane. Bożena była złą kobietą, która nie cofnie się przed największą podłością, by zdobyć serce Bogusława i pozbyć się siostrzanej rywalki.

 

Pewnego dnia Bożena zbierała grzyby w Mrocznym Lesie. Niespodziewanie zobaczyła wśród krzaków ukrytego małego stworka. Był to czart Gerwazy, który słynął ze złych uczynków. Bożena słyszała mnóstwo opowieści o tym złym demonie. Nagle Gerwazy zobaczył słowiańską piękność, która przestraszyła się. Jednak cwany stworek nie miał dla niej złych zamiarów. W każdym razie na jakiś moment. Gerwazy od dłuższego czasu interesował się losem mieszkańców wioski położonej w pobliżu Mrocznego Lasu. Czart zbierał informacje, by dla zabawy skłócić ludzi i sprowadzić na nich kłopoty lub niebezpieczeństwo.

 

- Witaj Bożeno! Nie bój się mnie. Nie zrobię ci krzywdy.

 

- Skąd znasz moje imię? Wiem kim jesteś i nie ufam ci.

 

- Wiem dużo rzeczy. Wiem również, że kochasz Bogusława. Pomogę tobie go zdobyć.

 

- Naprawdę pomożesz mi zdobyć serce Bogusława? Jednak wiem, że jesteś podstępny i nic nie zrobisz za darmo – spytała się Gerwazego niespokojna Bożena.

 

- Wiedziałem, że jesteś zarówno piękna jak i inteligenta. Za przysługę wezmę kiedyś coś co będzie twoje i pokochasz to nad życie. Teraz słuchaj co ci powiem.

 

Po tych słowach czart Gerwazy wyjaśnił Bożenie, że w pobliżu uderzonego przez piorun starego dębu, który jest świętym miejscem poświęconym Perunowi znajduje się jaskinia. W jej mrocznych czeluściach znajduje się skarb. Jest to jajo demona Żmija, które jest ze złota. Wspomniany skarb jest przeklęty przez pradawnych, słowiańskich bogów. Podarowany komuś kogo bardzo się kocha zamienia swoją sympatię w zło. Przeklęte jajo zamienia miłość w nienawiść. Każ Bogusławowi zdobyć ten skarb i sprezentować go Ludmile. Wtedy twoja siostra zniknie z walki o serce twojego Bogusława.

 

Zadowolona Bożena wróciła do wioski i od razu poszła do Bogusława powiedzieć mu o skarbie dla Ludmiły. Zazdrosna siostra wiedziała, że gdy naiwny młodzieniec pokaże jajo jej siostrze, to pozbędzie się jej w walce o serce ukochanego. Podniecony Bogusław wziął z chatki łuk z kołczanem oraz nóż i wyruszył odnaleźć skarb w jaskini za pomocą mapy, którą podły czart podarował podstępnej Bożenie.

 

Bogusław po trzech dniach wrócił zmęczony wyprawą do wioski wraz ze złotym jajem. Od razu postanowił podarować go swojej Ludmile. Ludmiła zapłakała z radości, gdy dostała od Bogusława prezent. Jednak gdy tylko dotknęła jajo ręką, to stało się coś strasznego. Ręka zdziwionej Słowianki stała się blada jak twarz Leszego. Paznokcie stały się pazurami, a po całym ciele chodziły robaki. Oczy Ludmiły stały się purpurowe. Ludmiła stała się wampirzycą. Stało się jak powiedział Gerwazy, że Ludmiła stanie się złem. Miłość zamieni się w nienawiść.

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania