Waniliowe Wzgórza - sonet

Śliczne są sielskie wzgórki trawą obrośnięte,

Kwiaty jak puch lekkie o barwie sklepienia,

Prowincja ze snu mego, lecz bez przebudzenia,

Te wzgórza w próżni skryte, magią mgły zaklęte.

 

Przedzieram się przez chaos i ciernie przeklęte,

Ten kompas drogę wskazał, cel mego cierpienia,

Jakby wyspa stojąca pośrodku spaczenia,

Wzgórza od władzy diabła kompletnie odcięte.

 

Powietrze jest tu lekkie, wichry się ganiają,

Ujrzałem swoją przyszłość, przez wiatr jest niesiona,

Obłoki niby szczęście w me ręce spadają.

 

Pośród tychże pagórków świątynia wzniesiona,

Domostwo mojej duszy, chwile wiecznie trwają,

Wzgórza Waniliowe ziemia upragniona.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates 5 godz. temu
    Piękne.
  • LordHartrax45 godzinę temu
    Trochę nad tym pracowałem, dziękuje za opinię!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania