Wariograf
Nie śpij,
po drugiej stronie obrazu zakwitną maki.
Odmieniony ślepiec przyjdzie o świcie,
zaśpiewa pieśń o zmartwychwstaniu,
nim zapali światło, pochłonie nas grzech,
niczym zmutowana zgorzel.
Wtopi się w noc,
w namalowany tryptyk
z ludzkich tkanek.
Vanitas – martwa natura ze Spinariem, Pieter Claesz., 1628, własność Rijksmuseum, SK-A-3930
Komentarze (6)
Fascynuje mnie w tym obrazie niedbale pokazany, by nie rzec rzucony, geniusz artysty, wielorakość zainteresowań - od malarstwa, poprzez muzykę, do literatury, a jednocześnie jest to obraz przemijania, drogi, na której trzeba często przysiąść, wyciągnąć ze stóp ciernie i iść dalej, do śmierci, bo taki w końcu jest cel... Jeszcze dużo więcej mnie fascynuje, ale jak się rozpiszę, zapomnę, to będę godzinami nawijać, a kto to wytrzyma? xD
Bardzo ładnie, zingara, podoba mi się...
Bardzo mi miło
Hmm... czyli powinnam najpierw zobaczyć obraz. To chyba trudne patrzeć na obraz i go opisać? Przynajmniej dla mnie.
Nie musisz patrzeć na obraz, żeby go opisać. Czasem to właśnie odrywa od głównej myśli. Wiersz nie jest opisem, ale emocją, którą się czuje, kiedy się go ogląda:)
zingara chyba nie posiadam takiej zdolności:) ale maluję czasami, jest jeden do którego czuję sentyment. Ciekawe co byś poczuła
Nie wiem, to samo przychodzi :))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania