"Wartość sentymentalna"
Tak, w końcu nie ma końca.*
Sączył z drugą kawą wspomnienie tego miejsca.
Do lady przysuwała się kobieta spoza kolejności uczuć.
Z widocznym cellulitem i ciągle wolnym marginesem
pod białymi legginsami.
Dostrzegła go, mijając z czymś na wynos,
z czego będzie próbowała się wyśmiać.
Po godzinie obserwował,
co się najlepiej sprzedaje u konkurencji.
Niespodziewanie pojawiła się znajoma.
Nieskrzywdzona wytykała go wzrokiem.
______________________________
* Drzewo człowiecze. Patrick White
Komentarze (2)
ten wers jest obłędny 💪
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania