wątpliwości są z reguły ostatnie
zapisz mnie
oddech spojrzenie
wszystko co chcesz
nie na ciele flamastrem
zbyt proste
wbij się myślą w aortę
rwący przepływ
ciepły strumień
jeszcze cieplejszy od wspomnień
nagnij wyobrażenia
to co z pozoru nierealne
niech płynie żyłami po czubek palców
pozostanie wbić w środek serca
ciepłe gesty
czułe słowa
ale zanim
wydrążymy tunel
na wątpliwości
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania