Wawa

taki ranek zagląda tu czasem

dźwięk czajnik płoszy noc

za oknem Wisła pluska się herbacianej ciszy

pierwszy tramwaj mija most

 

ubrani w ciała mrugamy pędzlem

po niebie puchatych chmur

nad Pragą wschodzi czerwcowe słońce

budzi się miasto ze snu

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Bernadetta12345 godzinę temu

    Pozdrawiam Warszawiaka, bo napisać taki wiersz może tylko ten, kto kocha to miasto😉do Ciebie zawsze miło wpadać 😊😊

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania