Amba.
***Autor: QuincunxCzytano 484 razyData dodania: 21.11.2016
Średnia ocena: 5.0 Głosów: 2
Zaloguj się, aby ocenić10
Kapitalne zakończenie, świetny pomysł z Shakespeare'm, pysznie napisany tekst. Poszło pięć piątek... Tylko szkoda, że jutro nic z tego nie zostanie...
Może nawet dzisiajami jeszcze. Nie beksaj, Adamkus.. Nie obmyślił ja-on tego na owego chwilaka terazami tymi. A zresztami zadanie wykonałem, przecież i w końcu. Przeczytał? Przeczytał. Nadążył? Jak pierwej. To może pora na inne? Ale pokłona to Ty masz!
Pobeksać czasem nie zawadzi a na nowe poczekać poczekam. A czy warto? A warto i już.
Chłopy nie beksonią, jednak. Mówisz i masz. Zaraz pyknę na chwilaka małego. Wypatruj.
Beksonią, beksonią i wtedy jest święto:)
Zaskoczyłeś końcówką. Mailloux zamienił się w przynętę bez walki jak chory w pacjenta, straszne, 5 :) Piękna i wciągająca to była opowieść, brawo :)
A proszam bardzo Pani KK.
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (7)
Kapitalne zakończenie, świetny pomysł z Shakespeare'm, pysznie napisany tekst. Poszło pięć piątek... Tylko szkoda, że jutro nic z tego nie zostanie...
Może nawet dzisiajami jeszcze. Nie beksaj, Adamkus..
Nie obmyślił ja-on tego na owego chwilaka terazami tymi.
A zresztami zadanie wykonałem, przecież i w końcu.
Przeczytał? Przeczytał. Nadążył? Jak pierwej.
To może pora na inne?
Ale pokłona to Ty masz!
Pobeksać czasem nie zawadzi a na nowe poczekać poczekam. A czy warto? A warto i już.
Chłopy nie beksonią, jednak.
Mówisz i masz.
Zaraz pyknę na chwilaka małego. Wypatruj.
Beksonią, beksonią i wtedy jest święto:)
Zaskoczyłeś końcówką. Mailloux zamienił się w przynętę bez walki jak chory w pacjenta, straszne, 5 :) Piękna i wciągająca to była opowieść, brawo :)
A proszam bardzo Pani KK.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania