Witam
Widzę, że zaczynasz nowy cykl. Ciekawy zabieg z tym nietypowym dla mężczyzny tatuażem... śnieżynka taka kobieca, a tu on. Jednak mężczyźni też potrafią tęsknic i wracać do wspomnień. Zdrada pewnie ma takie samo oblicze dla obojga i jest bolesna, zwłaszcza kiedy uczucie bierzemy bardzo poważnie.
Pozdrawiam pięknie
Miałam niczego tu już nie zaczynać, a jednak okazało się, że mam kilku milczących czytelników, którzy właśnie znają mnie stąd :)
Zdrada zawsze boli. W tym przypadku boli obojga, to jest pewne. Potrzeba dużo czasu, aby to wypracować, zaakceptować i żyć dalej.
Dziękuję za wizytę i pozdrawiam cieplutko! :)
Elorence tak bywa, że się milczy. A co z Nie próbuj mnie ratować?
Lubie takie życiowe opowiadania, bez agresji i krwi, spokojne i wyważone mniej lub więcej ludzkie problemy. Tez kilkakrotnie miałam zamysł o nie publikacji, ale ciągle wracam. Cieszy mnie chociaż jeden pozytywny komentarz. Pisz będę czytać. :)
pasja, ostatnio popracowałam nad organizacją czasu wolnego, no i nad systematycznością. Przez ostatni tydzień udało mi się naprawdę dużo pisać. Mam nadzieję, że utrzymam ten stan. I wtedy rozdziały będą pojawiać się zamiennie :)
Nie mogę pisać jednej rzeczy :D
Pasja, pisz, bo naprawdę super Ci wychodzi :) Nawet nie myśl o tym, aby przestać. Ja ostatnio jestem mało aktywna i nic tu nie czytam, ani nie komentuję, ale dobrze pamiętam Twoje teksty :)
Generalnie jestem wrogiem tatuaży (to naleciałość z poprzedniego systemu, gdzie takowe nosili tylko więźniowie). Śnieżynka to dość nietypowy tatuaż trzeba przyznać dla chłopa. Cóż, "kobieta jest jak lustro, patrzysz i wydaje ci się, że znasz postać w szkle, niestety nie znasz , bo to co widzisz to nic innego jak obraz twojej duszy". Sorka, ale uwielbiam cytaty mądrych ludzi. Dawno u Ciebie nie byłem więc tym bardziej jestem pozytywnie zaskoczony. 5 i chyba czekamy na c.d.?
Ozar, jestem w szoku! To romans, wiesz? :D
Ogólnie główny bohater ma dużo tatuaży. Ta jedna śnieżynka straci się w tłumie :D Jest kobieca, bo ma mu przypominać o kobiecie. A co do cytatu, w pełni się zgadzam :)
Pozdrawiam!
*nwm, trochę się czepiam, ale jak dla mnie to albo rozdział 1 albo prolog. Tak jakoś mi nie pasuje, jak są obydwa.
A tak poza tym...
Niewiele. Ten tekst to zaledwie teaser, więc trudno cokolwiek na tym etapie wywnioskować. Nie mniej, zarysowałaś główne aspekty historii i poczekam na więcej, by zobaczyć co z tego wyjdzie.
W Wordzie jest jako "Prolog", a ja nie jestem pewna czy Opowi to "policzy" do całości :) Dlatego tak dziwnie oznakowałam. Wyrzucę rozdział i zobaczę czy się posypie.
Dzięki za wizytę! :)
Komentarze (19)
5. Spokojnie, to tylko ja :lol:
Tak, tak :D
Witam
Widzę, że zaczynasz nowy cykl. Ciekawy zabieg z tym nietypowym dla mężczyzny tatuażem... śnieżynka taka kobieca, a tu on. Jednak mężczyźni też potrafią tęsknic i wracać do wspomnień. Zdrada pewnie ma takie samo oblicze dla obojga i jest bolesna, zwłaszcza kiedy uczucie bierzemy bardzo poważnie.
Pozdrawiam pięknie
Miałam niczego tu już nie zaczynać, a jednak okazało się, że mam kilku milczących czytelników, którzy właśnie znają mnie stąd :)
Zdrada zawsze boli. W tym przypadku boli obojga, to jest pewne. Potrzeba dużo czasu, aby to wypracować, zaakceptować i żyć dalej.
Dziękuję za wizytę i pozdrawiam cieplutko! :)
Elorence tak bywa, że się milczy. A co z Nie próbuj mnie ratować?
Lubie takie życiowe opowiadania, bez agresji i krwi, spokojne i wyważone mniej lub więcej ludzkie problemy. Tez kilkakrotnie miałam zamysł o nie publikacji, ale ciągle wracam. Cieszy mnie chociaż jeden pozytywny komentarz. Pisz będę czytać. :)
pasja, ostatnio popracowałam nad organizacją czasu wolnego, no i nad systematycznością. Przez ostatni tydzień udało mi się naprawdę dużo pisać. Mam nadzieję, że utrzymam ten stan. I wtedy rozdziały będą pojawiać się zamiennie :)
Nie mogę pisać jednej rzeczy :D
Pasja, pisz, bo naprawdę super Ci wychodzi :) Nawet nie myśl o tym, aby przestać. Ja ostatnio jestem mało aktywna i nic tu nie czytam, ani nie komentuję, ale dobrze pamiętam Twoje teksty :)
Biedny Aleks... :(
Rozkręcaj się, Elorence <3
No biedny, biedny :(
<3
Generalnie jestem wrogiem tatuaży (to naleciałość z poprzedniego systemu, gdzie takowe nosili tylko więźniowie). Śnieżynka to dość nietypowy tatuaż trzeba przyznać dla chłopa. Cóż, "kobieta jest jak lustro, patrzysz i wydaje ci się, że znasz postać w szkle, niestety nie znasz , bo to co widzisz to nic innego jak obraz twojej duszy". Sorka, ale uwielbiam cytaty mądrych ludzi. Dawno u Ciebie nie byłem więc tym bardziej jestem pozytywnie zaskoczony. 5 i chyba czekamy na c.d.?
Ozar, jestem w szoku! To romans, wiesz? :D
Ogólnie główny bohater ma dużo tatuaży. Ta jedna śnieżynka straci się w tłumie :D Jest kobieca, bo ma mu przypominać o kobiecie. A co do cytatu, w pełni się zgadzam :)
Pozdrawiam!
Elorence Aaaaaa romans, sorka nie skumałem bazy, ale to nie moje klimaty.
Ozar, tak właśnie myślałam :D
*nwm, trochę się czepiam, ale jak dla mnie to albo rozdział 1 albo prolog. Tak jakoś mi nie pasuje, jak są obydwa.
A tak poza tym...
Niewiele. Ten tekst to zaledwie teaser, więc trudno cokolwiek na tym etapie wywnioskować. Nie mniej, zarysowałaś główne aspekty historii i poczekam na więcej, by zobaczyć co z tego wyjdzie.
W Wordzie jest jako "Prolog", a ja nie jestem pewna czy Opowi to "policzy" do całości :) Dlatego tak dziwnie oznakowałam. Wyrzucę rozdział i zobaczę czy się posypie.
Dzięki za wizytę! :)
O ja, w końcu mogę obserwować twoje historyje, bez godzinnego nadrabiania. Narazie się zapowiadasz, okej. Zobaczym co będzie dalej. Oby to było dobre.
"Oby to było dobre" i czuję nóż na gardle :D
Dzięki!
Hej. Zapowiada sie ciekwie. Mam nadzieje, że czas pozwoli mi śledzić historie.
O witaj :)
Byłoby miło, ale wiadomo, czas rządzi się swoimi prawami :)
Pięć podoba mi się ten prolog na pewno będę śledziła dalsze losy bohatera
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania