Wciąż za mało
Nie wiem czym oddychać.
Chcę napisać, że za rzadko
patrzymy w niebo.
Że sposób, w jaki On istnieje,
mnie w nieistnienie wprowadza.
Że otworzyłam drzwi, a za nimi
za dużo odpowiedzi było
i za mało jednocześnie.
Że zakochuję się za dnia,
a przestaję kochać ze złości,
gdy śpię,
bo śpią też zmysły.
Nie wiem czym oddychać,
i czy coś przypadkiem
nie oddycha mną.
Komentarze (3)
Konstrukcja z inicjującym wypowiedź - Że - bardzo niezgrabna, tym bardziej w roli anafory. Strawna w odbiorze ostatnia strofoida, reszta powinna zamilknąć :D
2-
konfitura, no, to mój czas, a ty się wszędzie wpierdzielasz :/
Aj hejt U.
Jej jestem w rozsypce, to pierwszy raz zdarzyło mi się nie zrozumieć przekazu albo ogólnie treści. Nie mogę stwierdzić czy pisałeś o bólu o mężczyźnie o swoim życiu.
Kto to wie, tylko Ty.
Dlatego dla mnie nie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania