Poprzednie części: wczoraj
wczoraj było wczoraj
a od kamienia jest tylko rzut
i słowo zamienione w pięść
ułamki sekund
dzielimy na nowo
wulgaryzmy unieważniamy
po drugiej stronie
w maślanej przestrzeni
trójkolorowe ptaki malują niebo
zachodzi nieistniejące dziś słońce
wiatr rozrywa pejzaż trójmiasta
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania