Wczoraj dziś jutro
wczoraj ktoś wymówił twoje imię
znowu
zbyt głośno a może
sam wyłowiłem je ze zgiełku ulic
zatrzęsły się ściany albo
to tylko ramiona drżały
kiedy wspomnienia przygniotły
i łzy coraz trudniej było wymieniać
na oddech
nikt nie chciał
a przecież skrzyły się szczerością
wypowiedziane jutro przez kogoś
imię stanie się wyrokiem
Komentarze (9)
Czytam bez "jak glupec" i szczerze mówiąc podoba mi się.
Pozdrawiam.
Mam słabość do tego "głupca" bo dosyć często się nim czuję, ale postaram się coś z nim zrobić.
Dziękuję za miły komentarz.
Pozdrawiam.
Nie jest glupcem ten, kto kocha, nawet jeśli mrzonki... mam szacunek do miłości, kiedy szczera. A tu mi taką szczerością zalecialo...
Betti, uwierz mi, miłość nie zawsze jest czymś dobrym. To najbardziej niszczycielska siła na świecie.
Ale nie ma co pisać o smutach, wiosna idzie ;)
Cichy człowiek ano idzie, będziemy się kochać...w wiośnie.
Usmiechnietego dnia...
Dobry wiersz ?
Bardzo dziękuję ?
Dobry.
Oj, miłości.
Bardzo dobry wiersz :)
Pozdrawiam!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania