Poprzednie części: Wczoraj jest blisko
Wczoraj nie chce odejść
znał ją od dawna
wymarzona żyła w myślach
tworzył jej wizerunki
z radością dziecka
była tylko jego
uśmiechali się
nie opuszczali na chwilę
jej obraz wystarczał
kariera kwitła
jak maki przydrożne
nic mu nie rozpraszało czasu
podziwiali znajomi
jego pogodę ducha
zobaczył ją przypadkowo
tramwaj zahamował
wpadli na siebie
zburzyła spokój
nie przestawał myśleć
patrzeli na siebie
przejazdem do pracy
czasami uśmiechali
nie wiedział co robić
jak zostawić tą
która tak długo była
nie tylko słońcem
praca przestała
smakować jak dawniej
...
1.2026 andrew
Następne części: Wczoraj dziś jutro Wczoraj to nie sen
Komentarze (18)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Miłego dnia
A ona, co - towar. Te wasze wartości, paradoksalnie nie odczłowieczają kobiet, sprowadzając je, jak tu, do przedmiotu pożądania, a tych którzy tak uważają A uważają paciorkowo i koronkowo ogłupieni Sagą rodu Dawida gdzie Jezus tak oddawał Adamowi tę zabawkę, jego klona zresztą:
"Bóg wyraźnie naucza o tym, że żona ma być posłuszna i poddana w wszystkim swojemu mężowi (Ef 5,22-24; Kol 3,18; 1P 3,1)".
Nawet tu widać że kobietom ta boska podnóżkowość odpowiada.
Pozdrawiam serdecznie
Miłego popołudnia
Kiedyś, to przykre...będziecie się chować. Tak pokazuje historia,brzydkie obrazki.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania