👋
👋Autor: BettinaCzytano 238 razyData dodania: 08.10.2023
Średnia ocena: 3.0 Głosów: 4
Zaloguj się, aby ocenić12
"Klejonych klejem" to trochę masło maślane. Wszystko odbywa się w atmosferze ciszy sklejonych monologów. "całkiem" też jakby zbędne. Dzień dobry Bettina. Wybacz, że ingeruję w twój wiersz, ale nie mogłem się oprzeć.
Lampa lampka lampa Idź na miasto, zawołaj człowieka Nie miasto Calkiem zdrowo bo ja sie I'm przyglądałam. Dobrze. Zdrowo społecznie zamykały kondukt. Jechałam cala noc. Ide spac Spoko, mozesz ingerowac
przyglądam siẹ - Idzie Pogrzebanie kogoś, kondukt żałobny domykają dwie zdrowo wyglądające panie Co jest dla mnie ulgą wie: Ten człowiek z lornetką stojący w oknie - wyciągają zwłoki, ciągną je kładą Wszystko odbywa siẹ w atmosferze ciszy sklejonych monologów.
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (3)
"Klejonych klejem" to trochę masło maślane.
Wszystko odbywa się w atmosferze ciszy
sklejonych monologów.
"całkiem" też jakby zbędne.
Dzień dobry Bettina. Wybacz, że ingeruję w twój wiersz, ale nie mogłem się oprzeć.
Lampa lampka lampa
Idź na miasto, zawołaj człowieka
Nie miasto
Calkiem zdrowo bo ja sie I'm przyglądałam. Dobrze. Zdrowo społecznie zamykały kondukt.
Jechałam cala noc. Ide spac
Spoko, mozesz ingerowac
przyglądam siẹ - Idzie Pogrzebanie
kogoś, kondukt żałobny domykają dwie zdrowo wyglądające panie
Co jest dla mnie ulgą wie:
Ten człowiek z lornetką stojący w oknie
- wyciągają zwłoki, ciągną je kładą
Wszystko odbywa siẹ w atmosferze ciszy sklejonych monologów.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania