Wdech, wydech
"wdech, wydech" [ 2016-04-23, 2024-12-03 00:16 ]
uspokój się
to była tylko kolejna konieczność
zebrana od twoich zwolenników
wdech
królicza nora
wydech
nie ma potrzeby by się chować
jeden po drugim
jestem zbyt podatny na skróty
objazdy umysłu
pożycz mi te ręce
znajdź schronienie
to wrażenie że pióro zawiera
wszystkie kiedykolwiek opowiedziane historie
jednak jej kształtom brakuje zapału
do prowadzenia opowieści
najpewniej zostały pożarte
utopione w kolorach
jego własnych nawyków
utrzymuje tak wewnętrzną pustkę
ich wewnętrzną pustkę
***
kiedyś byłem gawędziarzem
to był mój sposób aby pozostać świadomym
wszystkich podróży w czasie
warga
oko
ucho
broda zimna
pod bladym okiem
nos pod ostatnim okiem
ucho różowe
i kwaśne
utrzymuje wewnętrzną pustkę
ich wewnętrzną pustkę
używanej jako tej która cię posiada
aby kontrolować jedną drogę
która stała się drogą dla wielu
jeden po drugim
od kiedy opuściliśmy las mężczyzn
od tej pory wydaje się
że jest nieobecny
jeden po drugim
jednak nie jest to do końca to na co wygląda
nie przypomina wszystkich moich opowieści
Komentarze (12)
''kiedyś byłem gawędziarzem
to był mój sposób aby pozostać świadomym
wszystkich podróży w czasie'
'Podróże w czasie', czyli to wszystko, z czego składa się życie, codzienność. Żeby zatrzymać chwile, trzeba być gawędziarzem, zamknąć w opowieści.
Jednak nastąpił jakiś przełom, który odcisnął piętno...
''to wrażenie że pióro zawiera
wszystkie kiedykolwiek opowiedziane historie
jednak jej kształtom brakuje zapału
do prowadzenia opowieści
najpewniej zostały pożarte
utopione w kolorach
jego własnych nawyków''
Jak poprowadzić pióro, żeby nie wyszła kalka z innych opowieści, tym bardziej że są nawyki
nie do pokonania.
Sorry, że przeskakuję od jednej frazy do drugiej, ale te fragmenty zatrzymały mnie. Wrócę tutaj jutro, chcę świeżym okiem jeszcze spojrzeć i zrozumieć skąd ta wewnętrzna pustka i dlaczego trzeba kontrolować drogę.
Ciekawe to...
Tak naprawdę to wiem skąd się ona bierze, ale nie chcę o tym mówić tutaj. Wiem, że towarzyszy mi przez całe życie oraz to, że nie sposób jej niczym wypełnić.
Co można z niej wynieść? Np. to, że nie warto patrzeć w otchłań, bo w końcu i ona spojrzy na ciebie.
Pozdrawiam
https://www.opowi.pl/forum/pitolenie-146-pogrom-opowijski-w1759/
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania