Agnieszka Huragan próbował wystawić okna, poduszka była bardziej nieznośna od samego wichru, do tego samochód miał wyczulony alarm pod blokiem i no... Kosz mar na jawie. :)
Jakaś wichura co nie dała spać?
połamane ramiona drzew/poduszka twarda
nie przyjmuje twarzy/bezdomne skrobią ściany/
Panuje tu niepokój i lęk obrazy ala z horrorów :)
Komentarze (25)
Przeczytałam, ale nie umiem się odnieść. Fragment z poduszką... ciekawy, szczególnie w kontekście nie przespanej nocy.
Pozdrawiam
Za to ram drżenie szybami... ?
W sumie próba oddania zamieci onomatopeją.
Interesujący liryk, z najsłabszą (msz) cząstką pierwszą.
połamane ramiona drzew/poduszka twarda
nie przyjmuje twarzy/bezdomne skrobią ściany/
Panuje tu niepokój i lęk obrazy ala z horrorów :)
Dzięki za odwiedziny. :)
Szu jak zwykle zaskakujesz i poruszasz umysł do myślenia. Tak bardzo mi znana twarda poduszka i bezsenność i ten świat monitorem zwany.
Pozdrawiam cieplutko
Cieszę się z Twojej obecności. :)
Pozdrawiam :)
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania