We dwoje
Jak dobrze wiedzieć, że mamy siebie.
Na dziś, na zawsze, do końca świata.
Ja jestem z tobą w biedzie, w potrzebie,
gdy coś zawiedzie, gdy los przygniata.
Ty jesteś przy mnie, gdy serce boli.
Jesteś, gdy cała w łzy się zamieniam.
Kompanem jesteś doli, niedoli.
Przy tobie wzrastam, spełniam marzenia.
Trzymasz za rękę, gdy się potykam,
jesteś ostoją, kiedy się boję.
Do tańca w parze gra nam muzyka.
Przez życie łatwiej jest iść we dwoje.
Komentarze (6)
Tutaj znowu laurkowo, a już takie postępy były koncertowe... no przykro
Widzisz, powoli się uczę, łapię o co chodzi, ale czasem jakiś tekst tak wejdzie w głowę i wtedy po prostu piszę. Nie zastanawiając się nad rymem, techniką. Takie te moje poezje, raz przemyślane, a raz zupełnie nie;) Dużo mi pomagasz i bardzo doceniam. Życzę miłego dnia:)
Nie daj się grafomanii. Skoro potrafiłaś wejść na wyższy stopień drabinki, nie daj się ponownie strącić, idiotycznymi pochwałami, na dno...
Ludzie, nie zdają sobie sprawy, że chwaląc wszystko jak leci, dla tych ocenek i lubienia, robią największą krzywdę, ale każdy ma inne lustra... a jeśli potrafią żyć mając świadomość wyrachowanego, egoistycznego postępowania, to ja się cieszę, że nie jestem jak oni...
Pilnuj swojego rozwoju. Małymi krokami można naprawdę daleko zajść... Powodzenia!
Grafomanka ja się dopiero uczę. Po wielu latach przerwy wróciłam do pisania, więc jakby dopiero zaczynam. Nie może być tak, że już będę świetna i każdy mnie pochwali. Jednak każdy komentarz biorę pod uwagę i obiecuję, nie poddam się. Wszystko jednak wymaga czasu. Myślę, że za kilka lat osiągnę już pewien poziom;)
E.T. 197, tylko nie ucz się od tych, co w miarę dobrze piszą, a chwalą szajs... takich szerokim łukiem trzeba omijać. Dla dobra poezji...
Grafomanka, ok postaram się;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania