w wigilię walentynek

Czas mnie znowu zdublował. Przestałam liczyć, kiedy zabrakło palców u rąk i stóp. Mijają mnie karawany dinozaurów i galopujących osiołków. Następny zaprzęg w wyścigu i nawet już nie wiem, czy bardziej mi żal gryzoni, czy człowieka.

Siedzę obok walizki. Nowa, w kolorze skóry z miedzianymi okuciami. Brakuje tylko stokrotki, żeby policzyć: jechać, nie jechać, jechać...

Jadę. Życie to podróż, codziennie pakujemy się w nowe tarapaty.

Jutro walentynki. Nie obchodzę, mam czarną polewkę.

Nie spotkałam jeszcze kogoś, kto dotknął nieśmiałość, nie rozbierając jej do przytulenia.

Jak bałwan, zapięta na ostatni guzik, czekam. Trzeba być zawsze przygotowanym na najlepsze.

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (29)

  • Marzena pół roku temu

    Po co Ci to najlepsze skoro i tak we wszystkim widzisz tragedię albo czarną dupę

  • Marzena pół roku temu

    Mało tego sprzedajesz te bezcenne słowa innym. Zapewne pójdzie im na lepsze.

  • Asteria pół roku temu

    Zimą nie tryskam optymizmem, poczekaj na wiosnę
    Przytulałaś bałwana? topi się i to jest najlepsze :)
    Pozdrawiam

  • C₁₂H₂₂O₁₁ pół roku temu

    Bałwanico życzę Ci najlepszych kulistych amantów jutro. A i mam jednego ma na imię Amor. Wysyłka expresowa jakbyś była chętna przygarnąć. 😆

  • Asteria pół roku temu

    ha ha spokojnie, krytyka mnie nie rusza :)
    niech każdy pisze o tym co go boli
    przyjmę, ale tylko jak będzie zaadresowane "Bałwanica Asteria" :D

    ps. zapytam przy okazji, Twój awatar to kobieta z parasolem? skąd pomysł?

  • C₁₂H₂₂O₁₁ pół roku temu

    Asteria, wybacz za "zwłoki" czasowe z odpowiedzią. Jak krytyka, to była propozycja. 😆
    Pomysł zdjęcia był tylko parasol z kobietą w cieniu z nocnej lampy, ale tam jest nietoperzowe czerwone światło i powstał "split" nie zamierzone dziwactwa tam wychodzą. 🤣
    Lampy nocne (światło czerwone) dla ochrony zwierząt przed jasnym oświetleniem tego terenu w nocy. Nietoperze mają przywilej na łowach. ;)

  • Asteria pół roku temu

    C₁₂H₂₂O₁₁
    rozumiem
    pytałam tylko dlatego, ze ponad 10 lat również miałam awatar kobiety z parasolką :)) tak jakoś swojsko się zrobiło

  • C₁₂H₂₂O₁₁ pół roku temu

    Asteria Nie lubię chodzić z parasolem kiedy pada, bo zazwyczaj były niesforne. Ale jako rekwizyt bardzo ❤️‍🔥. Nie jeden już był modelem. 😊

  • Asteria pół roku temu

    C₁₂H₂₂O₁₁
    to możemy sobie podać rękę i podać rączkę parasola :))
    ja wolę zdecydowanie kaptur, albo przesiąknąć /latem/

  • C₁₂H₂₂O₁₁ pół roku temu

    Asteria Tak, przesiąkanie jedno szczególnie pamiętam białej koszulce. 😂 I gdzie tu by się schować.

  • C₁₂H₂₂O₁₁ pół roku temu

    w*

  • Asteria pół roku temu

    C₁₂H₂₂O₁₁
    miss mokrego podkoszulka :D

  • Szpilka pół roku temu

    'Jak bałwan, zapięta na ostatni guzik, czekam. Trzeba być zawsze przygotowanym na najlepsze.'

    Bardzo celne, na najlepsze zawsze i wszędzie, ładny kawałek i niebanalny ¬‿¬

  • Asteria pół roku temu

    Oczywiście, że banalne, ale ktoś musi grafomanić, żeby wartościowe teksty podbijać :))
    spokojnego wieczoru

  • Szpilka pół roku temu

    Asteria

    Nie mów tak, masz lekkie pióro i dobrze się czyta Twoje kawałki. Spokojnego ¬‿¬

  • Asteria pół roku temu

    Szpilka
    dziękuję za... wszystko :))

  • Szpilka pół roku temu

    Asteria

    ¬‿¬

  • Grafomanka pół roku temu

    a czemu ''we wigilię'' a nie ''w wigilię''?

  • Asteria pół roku temu

    Bardzo dobre pytanie
    forma niepoprawna, ale nie chciałam aby łączyć ten wpis z religią, wiarą itd
    może kiepski zabieg :)

  • Grafomanka pół roku temu

    Asteria, masz wigilię walentynek, więc to już określa, a błąd warto naprawić...

  • Asteria pół roku temu

    Grafomanka
    mówisz i masz
    :))

  • Grafomanka pół roku temu

    Asteria, no widzisz. od razu ładniej się zrobiło...

  • Asteria pół roku temu

    Grafomanka
    tak, ładniej
    co ja bym bez Ciebie zrobiła, dziękuję :) to nie sarkazm

  • Pasja pół roku temu

    Bardzo dobry kawałek filozofii na życie. Właśnie dzisiaj ogłosili święto do pokochania siebie.
    Dlatego wszystkie bałwany można dzisiaj przygarnąć. Nawet te z walizką.

    Pozdrawiam

  • Asteria pół roku temu

    Moje pokolenie wychowało się na stereotypie, że tylko egoiści kochają siebie :)
    to już dzisiaj trudno przełamać, tym bardziej, że jest potrzeba opiekowania, troszczenia i kochania innych.
    Bałwan z walizką...ha ha nie ma takich głupich, żeby wciągać taki bagaż życiowy pod swój dach, ale może chociaż na wycieraczce odpocznę :)))
    Dziękuję Pasjo

  • Beloniusz pół roku temu

    Czytam - galopujących osiłków :P Podoba mi się Twoja proza i liczę, że będzie jej więcej, bo widzę tu, że "giętki język potrafi wyrazić, co pomyśli głowa".
    Owszem - pakujemy się w tarapaty. One są treścią i urodą życia. Dlatego żyjmy, kochajmy, tęsknijmy i przeżywajmy każde uczucie, którego doświadczamy. Bawmy się w życie.
    Naprawdę chciałabyś spotkać kogoś, kto nie próbowałby rozpiąć bałwanowi guzika? To chyba powinno Ci pochlebiać. Tylko pozazdrościć :)

  • Asteria pół roku temu

    W pierwotnej wersji było osiłków, dobrze czytasz...mi w myślach :D
    dziękuję za czytanie i komentarz

  • Maroszek pół roku temu

    "Nie spotkałam jeszcze kogoś, kto dotknął nieśmiałość, nie rozbierając jej do przytulenia."
    Ciekawie napisane.Podobnie jak Beloniusz liczę na więcej.
    A życie faktycznie , nasza podróż.A my zapakowani w skórę dźwigamy codziennie kilogramy naszych minionych lat i oczywiście tarapatów .

  • Asteria pół roku temu

    Dziękuję za komentarz i podróżujmy dalej :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania