We własnym szeregu

Żyjemy pod drewnianym niebem

W ciemnościach zapalonych świec

Jeśli ktoś inną ma potrzebę

Może w tę straszną jasność biec

 

Ale kto pójdzie niech nie wraca

Skoro chce tworzyć własny świat

Właśnie dlatego się nie opłaca

Wiedzieć, dlaczego kwitnie kwiat

 

Kwitnie bo kwitnie, cóż więcej chcieć

Po co się za czymś innym uganiać

Można tu święty spokój mieć

To cenne jest i warte znania

 

Poszedł w las jakiś tam Jacek - Placek

I więcej nikt nie widział go

Mówił, że w piersiach serce płacze

Że chciałby poznać gdzie tkwi błąd

 

Poniosło go na cztery wiatry

Niech idzie, jeśli bardzo chce

Nie wygrał w tarot - życia karty

Niech idzie hen, przed siebie gdzieś

 

Gdzie lepiej będzie mu niż tu

Czego chce szukać w tamtych stronach?

Po świecie będzie się gdzieś snuł

I kiedy nic nie znajdzie - skona

 

Zostańmy tutaj, w ścianach serc

One ochronią nas od wiatru

On chciał swe życie z sobą nieść

Chciał może coś pokazać światu

 

Bądźmy bezpieczni tu i teraz

Każdy ma swojej ziemi skrawek

Warto swe chwile w koszu zbierać

Potem zamienić je w atrament

 

Aby odkrywcy czy poeci

Mogli wyjątkiem być od reguł

Wielu dorosłych, wiele dzieci

Musi pozostać w swym szeregu

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Marika 17.02.2016
    Podoba mi się, a zwłaszcza myśl, jaką niesie ostatnia zwrotka. Czy my sami jesteśmy tymi wyjątkami, czy tymi, co stoją w szeregu? Oto jest pytanie...
  • Ktokolwiek 17.02.2016
    Bardzo dobre pytanie, ale ja nie umiem ci na nie odpowiedzieć :) może zrobi to czas
  • Rasia 17.02.2016
    Bardzo podobają mi się wiersze, jakie ostatnio wstawiasz. Zaczęły mieć całkiem inny charakter, tak jakbyś przez swoją twórczość szukała odpowiedzi na gnębiące Ciebie, albo ogół, pytania. No i w dodatku robisz to w takiej wciągającej formie. Nie ma się czego czepić, no może oprócz tego "hen", bo zawsze wydaje mi się, że to wtrącenie. Zostawiam 5 :)
  • NataliaO 17.02.2016
    Czytając miałam uśmiech na twarzy. Wiersz jest miły, przyjemny i lekki w odbiorze; 4 :)
  • Ktokolwiek 17.02.2016
    Natalia, boże, jak ja cię dawno nie widziałam :) tak szczerze to tęskniłam
  • NataliaO 17.02.2016
    Ktokolwiek Miło mi słyszeć ; :*
  • Morelia 17.02.2016
    Tak, zdecydowanie Twoje wiersze mają taką magnetyczną moc, przynajmniej na mnie. A ja po prostu przez nie płynę. I w tym wypadku inaczej nie było, a śmiem nawet twierdzić, że to jeden z lepszych, które u Ciebie czytałam. Ahh.. no i ta ostatnia zwrotka - puenta majstersztyk!^^ 5

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania