Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Wena-mój pierwszy Wiersz
Mówią że wena przychodzi sama.
Lecz me słowa blokuje jakaś Tama.
Jak żyć gdy głowa pusta?
A mowa nie ma sensu?
Siedzę i myślę
O moim nowym pomyśle
Na nową powieść
Na skończoną wreszcie opowieść
Siedze i czekam na wenę
Czy da się pogodzić ze sobą dwa światy?
Pomysły jak kwiaty, czasem więdną.
Jak opisać to uczucie?
Gdy życie to pisanie?
Gdy ludzie mają jakieś manie?
Pisze prosto z serca
Stukam w klawisze
Jak szalony
Czy da się pomysły siać jak plony?
Komentarze (3)
Uuu, daaaleka droga przed tobą...
Wena to ważna sprawa, ale nie jest gwarantem sukcesu. Pisanie to przede wszystkim kwestia praktyki, trzeba dużo czytać, podpatrywać innych (ale nie kopiować) i wtedy przy odrobinie szczęścia można mówić o dobrym pisaniu.
Co do wiersza.. hmm.. poetycko nie jest.
Plony się zbiera, jak zasieje się słowa - wena gotowa ;)
Każdy od czegoś musiał zacząć. Życzę powodzenia na krętej drodze życia.
Tylko nie zwalaj winy na wenę ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania