Spoko betti, wiesz, że nie musi...
Dzięki za propozycje :-)
Anonim31.01.2018
A nie obawiasz się betti, że rezygnując czasami z pewnych słów w wierszu, czytelnik może mieć problem z interpretacją lub z takim słynnym pytaniem: "Co autor miał na myśli?"? Czy raczej zachować wyższą poprzeczkę?
Bezwarunkowo zachować poprzeczkę. Jeżeli czytelnik inteligentny sam spróbuje odp na pytanie, co autor miał na myśli. Nie ma sensu pisać dla tych, którzy nie rozumieją, poezja to wyższy stopień wtajemniczenia.
Pierwsza zwrotka najbardziej do mnie przemawia, potem jakby tworzone na siłę, nie potrafię wniknąć, nakreślić obrazu. Ubolewam nad tym...
Anonim31.01.2018
Ach, coś w tym jest betti, pierwsze zwrotki zawsze wychodzą, a w następnych czasami trudniej o tak dobry początek jak w pierwszej, zachowanie tej samej myśli, konwencji, zamiaru ;-) Masz dobre wyczucie ! Przepraszam, że zapytam, ale skąd u Ciebie tak dobra znajomość poezji? Tych ważnych niuansów mających tak duży wpływ na całość?
Artbook trudne pytanie. Mój mentor po roku pracy ze mną i nade mną stwierdził, że niczego więcej nie jest w stanie mnie nauczyć, że pierwszy raz trafił mu się ktoś, kto tak szybko wniknął w sedno poezji. Nazwał to talentem.
Anonim31.01.2018
Dziękuję, że odpowiedziałaś, tym bardziej, że zwątpiłem w taktowność tego pytania ;-) No cóż, nie powiem, ale mnie trochę zatkało...rozumiem teraz więcej, rozumiem też twoją "misję" związana z zawracaniem słusznej uwagi na pewne mankamenty w poezji...mam jednak taka delikatną prośbę, miej proszę nieco wyrozumiałości, dla nas amatorów ;-)
Jeżeli mogę biorę udział, jeżeli mam czas- recenzuję. Wypowiadam się też w kwestii malarstwa, lubię wernisaże. Niestety często wyjeżdżam i dużo mnie omija...
Kocham poezję, potrafię przy niej płakać... umiem gotować, czasami dla relaksu sama coś wymyślam. Lubię zwierzęta, dobrą książkę, kulturalnych ludzi.
Wystarczy, czy masz jeszcze jakieś pytania?
betti CV i życiorys mu wyślij, pewnie będzie zadowolony :D
Anonim31.01.2018
Dziękuje :-) Powiedziałaś więcej niż sobie życzyłem...już nie wnikam, przepraszam jeśli za dużo, w każdym razie dobrze, że jesteś i nie ma to tamto ;-D
Uwielbiam różnorodność, nie umiem bez niej żyć ;-)
Artbook to może teraz Ty coś o sobie, dla zachowania równowagi...
Anonim31.01.2018
Jestem i to dla świata chyba za dużo...
Poza tym czekam na rewolucję...
Lubię przyszłość
Brzydzę się przeszłością
Teraz żyję...
O sobie tylko w cztery oczy... - one nie kłamią ;-)
betti doszedłem do kadry polski :D Nie robiłem nigdy tego dla wyniku. Od zawsze dążyłem do doskonalenia siebie, zwiększania swojej sprawności, a ten sport daje mi bardzo dużą frajdę. Nie trzeba być najlepszym na świecie, tym bardziej, że nie wiążę z tym przyszłości
Art, miałem już wszystko pier...dzielić, będąc ledwo żywym i ostro poobijanym (pozdrawiam z obozu sportowego w Żywcu), ale dla Ciebie zrobięwyjątek. To tak, 1 zwrotka cudo. Reszta tak troszkę mniej podchodzi. To dalej Ty i Twój styl, ale coś mi nie leży. Jednak każdemu się zdarza taki wiersz, ale ja i tak dalej kocham Twoją twórczość <3 Zostawiam 4 i czekam na więcej. *Wraca do rolowania*
Anonim31.01.2018
Skryty szacun! Dzięki, że wpadłeś i zadałeś sobie trud skomentowania, domyślam się, że po wycisku jaki miałeś, napisanie nawet tych słów w komentarzu, to dużo, tym bardziej dziękuję za szczerość i pełen obiektywizm, serdecznie pozdrawiam :-)
Komentarze (41)
utopione obrazy przędą
pod warstwami mułu
wrzecionem tworząc
nowe szaty
kalendarze tkane radością
zmierzam
znajdując gondolę
cierpliwy wzrok
smakuje bardziej
gdzie wenecki styl
Nie wiem, jakoś ten wiersz mi nie leży...
Spoko betti, wiesz, że nie musi...
Dzięki za propozycje :-)
A nie obawiasz się betti, że rezygnując czasami z pewnych słów w wierszu, czytelnik może mieć problem z interpretacją lub z takim słynnym pytaniem: "Co autor miał na myśli?"? Czy raczej zachować wyższą poprzeczkę?
Bezwarunkowo zachować poprzeczkę. Jeżeli czytelnik inteligentny sam spróbuje odp na pytanie, co autor miał na myśli. Nie ma sensu pisać dla tych, którzy nie rozumieją, poezja to wyższy stopień wtajemniczenia.
Pierwsza zwrotka najbardziej do mnie przemawia, potem jakby tworzone na siłę, nie potrafię wniknąć, nakreślić obrazu. Ubolewam nad tym...
Ach, coś w tym jest betti, pierwsze zwrotki zawsze wychodzą, a w następnych czasami trudniej o tak dobry początek jak w pierwszej, zachowanie tej samej myśli, konwencji, zamiaru ;-) Masz dobre wyczucie ! Przepraszam, że zapytam, ale skąd u Ciebie tak dobra znajomość poezji? Tych ważnych niuansów mających tak duży wpływ na całość?
Artbook trudne pytanie. Mój mentor po roku pracy ze mną i nade mną stwierdził, że niczego więcej nie jest w stanie mnie nauczyć, że pierwszy raz trafił mu się ktoś, kto tak szybko wniknął w sedno poezji. Nazwał to talentem.
Dziękuję, że odpowiedziałaś, tym bardziej, że zwątpiłem w taktowność tego pytania ;-) No cóż, nie powiem, ale mnie trochę zatkało...rozumiem teraz więcej, rozumiem też twoją "misję" związana z zawracaniem słusznej uwagi na pewne mankamenty w poezji...mam jednak taka delikatną prośbę, miej proszę nieco wyrozumiałości, dla nas amatorów ;-)
Artbook czego się nauczysz, jeżeli będę Ciebie głaskała? Robisz postępy, nie stań teraz w miejscu.
Bierzesz może udział w wieczorach literackich jako autorka własnych wierszy lub jako recenzent?
A mi leży ten wiersz jak najbardziej. Cóż to co dla mnie najważniejsze aby do mnie przemawiał, a tu tak się dzieje. 5
Dzięki Maurycy, cieszę się, ze przemawia i właściwie o to chodzi, pozdrawiam :-)
To ciekawe. Co Ci ''powiedział'' ten wiersz?
Jeżeli mogę biorę udział, jeżeli mam czas- recenzuję. Wypowiadam się też w kwestii malarstwa, lubię wernisaże. Niestety często wyjeżdżam i dużo mnie omija...
Kocham poezję, potrafię przy niej płakać... umiem gotować, czasami dla relaksu sama coś wymyślam. Lubię zwierzęta, dobrą książkę, kulturalnych ludzi.
Wystarczy, czy masz jeszcze jakieś pytania?
betti CV i życiorys mu wyślij, pewnie będzie zadowolony :D
Dziękuje :-) Powiedziałaś więcej niż sobie życzyłem...już nie wnikam, przepraszam jeśli za dużo, w każdym razie dobrze, że jesteś i nie ma to tamto ;-D
Uwielbiam różnorodność, nie umiem bez niej żyć ;-)
Nie, no nie prowadzę teczek ;-D
Artbook to może teraz Ty coś o sobie, dla zachowania równowagi...
Jestem i to dla świata chyba za dużo...
Poza tym czekam na rewolucję...
Lubię przyszłość
Brzydzę się przeszłością
Teraz żyję...
O sobie tylko w cztery oczy... - one nie kłamią ;-)
Artbook czuję się wykorzystana i rozczarowana...
betti Art, nie ładnie wykorzystywać kobiety, tak w szkole uczą
Skryty nieładnie razem
betti Zmęczenie mi nie służy
Czyli nie powinieneś dopuszczać do zmęczenia?
betti W sporcie trzeba, bo bez zmęczenia nie ma wyniku, ale procesy myślowe są słabawe później
Skryty czy to oznacza, że mięśniaki nie myślą?
betti Nie, nie mówię tak :V Na codzień treningi aż tak nie wyniszczają. Po drugie dużo osób używa odżywek regularnie, co mocno wspomaga regeneracje
Można wiedzieć w jakiej dyscyplinie sportu się udzielasz?
betti W judo
Skryty czyli sporty walki. Fajne.
betti bardzo mi się podoba w tym sporcie szacunek do przeciwnika i dzięki judo narodziła się moja miłość do Japoni.
Ja sporty walki oglądałam jedynie w tv, kompletnie się nie znam, niemniej podziwiam taką sztukę jak karate i takie tam.
betti nie jest to mma, w którym pierwszy lepszy Bogdan klubowicz może startować
Skryty domyślam się, że trzeba nauczyć się techniki, jakichś tam chwytów itd. Zobacz, to jak z poezją. Bez warsztatu - pitolenie.
betti Wszystko wymaga pracy, ale talent też pomaga. (Szkoda, że do judo mi go brak)
Skryty zmień dyscyplinę, bez talentu to Ty za daleko nie pojedziesz...
betti doszedłem do kadry polski :D Nie robiłem nigdy tego dla wyniku. Od zawsze dążyłem do doskonalenia siebie, zwiększania swojej sprawności, a ten sport daje mi bardzo dużą frajdę. Nie trzeba być najlepszym na świecie, tym bardziej, że nie wiążę z tym przyszłości
Art, miałem już wszystko pier...dzielić, będąc ledwo żywym i ostro poobijanym (pozdrawiam z obozu sportowego w Żywcu), ale dla Ciebie zrobięwyjątek. To tak, 1 zwrotka cudo. Reszta tak troszkę mniej podchodzi. To dalej Ty i Twój styl, ale coś mi nie leży. Jednak każdemu się zdarza taki wiersz, ale ja i tak dalej kocham Twoją twórczość <3 Zostawiam 4 i czekam na więcej. *Wraca do rolowania*
Skryty szacun! Dzięki, że wpadłeś i zadałeś sobie trud skomentowania, domyślam się, że po wycisku jaki miałeś, napisanie nawet tych słów w komentarzu, to dużo, tym bardziej dziękuję za szczerość i pełen obiektywizm, serdecznie pozdrawiam :-)
Artbook W sumie to bywało gorzej, ale najbardziej wkurzają łóżka, które tak naprawdę są deskami. (Tak.... Leżę na desce)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania